Clark: nie sądzę, by Johnson stał za zamachem

Bob Clark 40 lat temu jechał w kolumnie prezydenckiej i przez wiele lat interesował się tym zamachem na Kennedy'ego.

Grzegorz Jasiński: Czy uda się wyjaśnić zagadkę śmierci prezydenta Johna Kennedy'ego?

Reklama

Bob Clark: Nie sądzę, by kiedykolwiek udało nam się dowiedzieć czegoś więcej, niż poznaliśmy do tej pory, nie licząc oczywiście pewnych drobiazgów z badań naukowych prowadzonych na ten temat. Od czasu zabójstwa JFK napisano na ten temat ponad dwa tysiące książek. Większość z nich opiera się na teoriach spiskowych. Jednak obawiam się, że żadna z tych publikacji nie dotarła do prawdy.

Grzegorz Jasiński: A co pan sądzi na temat teorii przedstawionej w programie History Channel?

Bob Clark: To jedna z najbardziej zwariowanych teorii spiskowych - sugeruje, że za zamachem stał tak na prawdę Lyndon Johnson. Sądzę, że to tylko jakiś wątły ślad i idąc tym tropem niewiele się znajdzie.

Dowiedz się więcej na temat: tych | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy