Fakty roku 2004

Przygotowaliśmy dla was przegląd najważniejszych wydarzeń 2004 roku. Wybierzcie te, które waszym zdaniem najbardziej zmieniły świat i polską rzeczywistość, te, które najbardziej zapadły wam w pamięć.

Wybraliśmy po 10, naszym zdaniem najistotniejszych, wydarzeń z kraju i ze świata. Kolejność ich ułożenia jest przypadkowa. Przyjrzyjcie się mijającemu rokowi. Głosujcie!

Reklama

KRAJ

Wyrok dla Rywina - koniec najgłośniejszej afery III RP

10 grudnia Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał Lwa Rywina za winnego pomocy w płatnej protekcji ze strony nieustalonej grupy osób, a nie usiłowania oszustwa wobec Agory, jak zawyrokował wcześniej sąd okręgowy. Sąd apelacyjny obniżył mu też wyrok z 2,5 do 2 lat więzienia. Wyrok jest prawomocny. Obrona zapowiada kasację do Sądu Najwyższego wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania kary do czasu rozpoznania kasacji. 27 grudnia 2002 r. "Gazeta Wyborcza" napisała, że Rywin domagał się w lipcu 2002 r. 17,5 mln dolarów od wydawcy tego dziennika - Agory. W zamian miał oferować przeprowadzenie korzystnych dla spółki zmian w projekcie nowelizacji ustawy o rtv.

Orlengate

Jeśli rok 2003 upłynął pod znakiem afery Rywina, to w 2004 r. najgłośniej było o Orlengate. Wszystko zaczęło się od wywiadu, jakiego były minister skarbu udzielił "Gazecie Wyborczej". Zdradził w nim, że zatrzymanie w lutym 2002 r. szefa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego odbyło się za wiedzą ówczesnego premiera Leszka Millera.

Szybko wyszło na jaw, że zatrzymanie szefa Orlenu było częścią walki o przejęcie wpływów w największej polskiej firmie, oraz o kontrolę nad kontraktami na dostawę surowców energetycznych.

Do zbadania wszystkich wątków afery Sejm powołał komisję śledczą "do zbadania zarzutów i nieprawidłowości w nadzorze Ministerstwa Skarbu Państwa nad przedstawicielami skarbu państwa w spółce PKN Orlen oraz zarzutów wykorzystania służb specjalnych dawnego UOP do nielegalnych nacisków na organ wymiaru sprawiedliwości w celu uzyskania postanowień służących do wywierania presji na członków zarządu PKN Orlen".

Sejmowa komisja wciąż pracuje, na razie z jej przesłuchań wyłania się obraz państwa na wskroś przeżartego podejrzanymi układami polityczno-biznesowymi, w którym pierwsze skrzypce grają rywalizujące ze sobą służby specjalne.

Odejście prałata - Jankowski zdegradowany

17 listopada br. ks. Henryk Jankowski został odwołany dekretem metropolity gdańskiego abp. Tadeusza Gocłowskiego z funkcji proboszcza parafii św. Brygidy w Gdańsku. Odwołanie Jankowskiego z funkcji proboszcza parafii związane było ze śledztwem prowadzonym od lipca przez prokuraturę. Dotyczy ono domniemanego molestowania byłego ministranta z parafii św. Brygidy. Gocłowski zarzucał wielokrotnie Jankowskiemu m.in. uczynienie z ambony "trybuny politycznej" - ksiądz jest znany z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat Żydów i urządzania bożonarodzeniowych szopek o tematyce narodowej. Ostatecznie pozwolono prałatowi na pozostanie w jego dotychczasowym mieszkaniu w parafii, w charakterze rezydenta.

Zarzuty wobec Andrzeja S. - znany psycholog oskarżony o pedofilię

Po tym, jak w czerwcu br. na śmietniku koło domu powszechnie szanowanego i cenionego psychologa dziecięcego Andrzeja S. znaleziono zdjęcia z dziecięcą pornografią, został on oskarżony o: wielokrotne doprowadzenie dzieci (przy wykorzystaniu ich bezbronności) do czynności seksualnych, utrwalenie treści pornograficznych z udziałem dzieci oraz pokazywanie im treści pornograficznych. Przyznał się on do stawianych mu zarzutów. Grozi za to kara do dziesięciu lat więzienia.

Spektakularna prywatyzacja PKO BP

10 listopada na giełdzie zadebiutował największy bank detaliczny w Polsce - PKO BP. W związku z debiutem na giełdzie padło kilka rekordów - złożono 24 tys. 474 zlecenia, a obroty wyniosły ponad 681 mln 567 tys. zł. Kurs akcji na otwarciu wyniósł 23,20 zł, o 13,17 proc. więcej niż cena emisyjna, wynosząca 20,50 zł. Odrodziła się instytucja komitetów kolejkowych. 65 tys. inwestorów nabyło lokaty prywatyzacyjne. Inwestorzy zagraniczni zostali uraczeni tylko 8,5-proc pakietem akcji. W rękach Skarbu Państwa pozostaje nadal 51 proc. akcji banku.

Belka za Millera

Wiosną skompromitowanego Leszka Millera zastąpił na stanowisku premiera Marek Belka. Rząd Millera pobił wszelkie rekordy niepopularności III RP, w kwietniu nie ufało mu aż trzy czwarte Polaków. Lider SLD "zapracował" sobie na takie wyniki w rankingach kilkunastoma aferami, które wybuchły w jego otoczeniu, na czele z aferami Rywina i Orlenu. W pewnym momencie do grona krytyków dołączyła macierzysta partia Millera. Wotum nieufności ze strony SLD było gwoździem do trumny. Millerowi pozwolono jeszcze na podpisanie traktatu akcesyjnego, a pierwszy dzień Polski w Unii był ostatnim dniem Leszka Millera na stanowisku premiera Polski.

Zastąpił go Marek Belka, były minister jego rządu. Belka wskoczył na stanowisko premiera prosto z Iraku, gdzie był dyrektorem ds. polityki gospodarczej w Tymczasowych Władzach Koalicyjnych. Jego gabinet miał mieć charakter tymczasowy, ale prawdopodobnie przetrwa do wyborów. A przy okazji rządów Belki okazało się, że Polską można rządzić bez politycznego poparcia.

Tragiczne pomyłki policji

Poznań

W nocy z 29 na 30 kwietnia na jednym z poznańskich skrzyżowań nieumundurowani funkcjonariusze próbowali zatrzymać samochód, którym jechało dwóch młodych chłopaków. Policjanci przekonani, że w aucie znajduje się groźny przestępca, użyli broni. W masce auta znaleziono 20 dziur po kulach. 19-letni Łukasz, który siedział za kierownicą auta, zmarł pomimo reanimacji; miał przestrzeloną głowę. Jego rówieśnik, Dawid, trafił do szpitala w stanie ciężkim; dziś porusza się na wózku inwalidzkim. Policja zapłaci 200 tys. zł rodzinie zastrzelonego Łukasza. Dawid domaga się od policji miliona złotych odszkodowania.

Łódź

W nocy z 8 na 9 maja w Łodzi 19-letni mężczyzna zginął, a kolejne trzy młode osoby zostały ranne w wyniku postrzelenia przez policjantów interweniujących po tym, jak pseudokibice zaatakowali studentów świętujących juwenalia. W szpitalu zmarła jedna z rannych - 23-letnia dziewczyna ranna w głowę. Chociaż trudno w to uwierzyć - doszło do pomyłki. Wśród bezpiecznej, gumowej amunicji, w broni policjantów znalazła się pewna partia amunicji ostrej.

Bydgoszcz

200 tys. zł odszkodowania domaga się od bydgoskiej policji biznesmen, którego samochód został w listopadzie przypadkowo ostrzelany przez funkcjonariuszy policji. Mężczyzna wraz z narzeczoną przypadkiem znalazł się w miejscu, gdzie policja zastawiała pułapkę na złodziei tira. Oboje sądzili, że to napad i zaczęli uciekać. W kierunku ich samochodu policja oddała ponad 20 strzałów.

Wszystkie afery SLD

W wyborach parlamentarnych w 2001 r. koalicja SLD-UP zdobyła 41 proc. Według najnowszych sondaży poparcie dla Sojuszu waha się w okolicach 5 proc. Jak doprowadzić do takiego spadku notowań? Oto odpowiedź, czyli lista spraw związanych z SLD, o których w mijającym roku pisały media: afera starachowicka, afera Rywina, afera Orlenu, afera posła Andrzeja Pęczaka, afera sprzętowa, afera opolska (z rodziną Aleksandry Jakubowskiej w rolach głównych), posłanka Renata Szynalska jeżdżąca pod wpływem alkoholu, kłamca lustracyjny Józef Oleksy. Co na to SLD? Zacytujmy słowa szefa mazowieckiego SLD Jacka Zdrojewskiego z grudniowego kongresu partii, skierowane do opozycji: "walcie się".

Jesteśmy w UE

1 maja Polska wraz z innymi 9 państwami przystąpiła do Unii Europejskiej. W czerwcu ubiegłego roku odbyło się referendum unijne - za wejściem Polski do UE opowiedziało się 77,45 proc. głosujących w referendum; przeciw było 22,55 proc.; frekwencja wyniosła 58,85 proc. 1 stycznia 1990 Polska rozpoczęła negocjacje stowarzyszeniowe z Unią. 31 marca 1998 negocjacje członkowskie, które zakończyły się na szczycie UE w Kopenhadze w grudniu 2002 roku. Według traktatu nicejskiego, Polska otrzymała 27 na 345 głosów w przyszłej Radzie Ministrów i 50 miejsc w 732-osobowym Parlamencie Europejskim. Wybory do Parlamentu Europejskiego odbyły się w Polsce 13 czerwca. Polska miała wybierać 50 eurodeputowanych, ale na razie, podobnie jak Hiszpania, będzie miała 54 mandaty.

Pożegnaliśmy Wielkich i Wspaniałych Polaków

W mijającym roku przyszło nam pożegnać wielu wybitnych Polaków. Już nigdy nie przeczytamy nowego wiersza pióra naszego noblisty Czesława Miłosza. Nie będzie nam też dane wysłuchać nowych nagrań autorstwa genialnego Czesława Niemena. Nie zobaczymy już w akcji odzianego w dżinsową koszulę Jacka Kuronia, rozprawiającego z pasją o losach świata. Nie będziemy mieli też okazji wybrać się na koncert Jacka Kaczmarskiego, ani obejrzeć nowego reportażu autorstwa Waldemara Milewicza. Bez nich nasze życie będzie uboższe. Ich już nie ma wśród nas, ale wciąż pozostają żywi w naszej pamięci.

ŚWIAT

Wybory w USA - Bush wybrany na II kadencję

W wyborach prezydenckich w USA 2 listopada George W. Bush wygrał ostatecznie zdobywając 274 głosy elektorskie; kontrkandydat John Kerry zyskał ich 252. Do zwycięstwa potrzeba było co najmniej 270 głosów elektorskich. W głosach bezpośrednich (popular vote) przewaga prezydenta była równie niewielka, ale wyraźna: 51 do 48 procent głosów. Bush zdobył ich o prawie 4 miliony więcej niż Kerry. Prezydent Bush obiecał dalszą nieugiętą walkę z terrorystami. "Ameryka przemówiła. Jestem świadomy, że z zaufaniem, jakim mnie obdarzyliście, łączy się obowiązek służenia wszystkim Amerykanom. Jestem gotowy wypełnić tę powinność" - oświadczył Bush po ogłoszeniu jego zwycięstwa. Sondaże przedwyborcze nie wskazywały jednoznacznie faworyta.

Unijna "25" - rozszerzenie Wspólnoty Europejskiej

1 maja Unia Europejska przyjęła do Wspólnoty: Polskę, Czechy, Węgry, Słowenię, Słowację, Litwę, Łotwę, Estonię, Cypr, Maltę. Traktat akcesyjny dla 10 nowych państw członkowskich UE, podpisany został 16 kwietnia 2003 roku w Atenach - jest najbardziej skomplikowaną umową międzynarodową w historii - dokument obejmuje wiele sfer życia, zapisany jest w 22 językach, a podpisany został przez przedstawicieli aż 25 państw-stron. Majowe rozszerzenie było piątym w historii Wspólnoty.

Śmierć Arafata - nowa era Palestyny

11 listopada zmarł przywódca Autonomii Palestyńskiej Jaser Arafat. Miał 75 lat. Arafat trwał w stanie zawieszenia między życiem a śmiercią przez dwa tygodnie, jego funkcje życiowe były podtrzymywane za pomocą aparatury medycznej. Na temat przyczyn jego choroby krążyły różne pogłoski. Nie wykluczano nawet, że został otruty. Jego choroba nie została ostatecznie zdiagnozowana. Arafata pochowano w Ramalli, a nie jak chcieli Palestyńczycy na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. O sukcesję po Arafacie ubiega się siedmiu kandydatów, wśród których faworytem jest startujący z ramienia Al-Fatahu, założonego przez Arafata, lider Organizacji Wyzwolenia Palestyny Mahmud Abbas.

Pomarańczowa Ukraina

To były prawdopodobnie najdłuższe wybory w historii nowożytnej Europy. Wybieranie ukraińskiego prezydenta zaczęło się 31 października. Do drugiej tury zgodnie z oczekiwaniami przeszedł kandydat obozu władzy Wiktor Janukowycz i nadzieja opozycji Wiktor Juszczenko. Według sondaży, Juszczenko mógł być pewny zwycięstwa. Ale II tura wyborów została sfałszowana przez obóz władzy, który wbrew woli większości Ukraińców próbował na fotelu prezydenta osadzić Janukowycza. Reakcja Ukraińców zaskoczyła cały świat - naród tłamszony i poddawany od kilkudziesięciu lat twardej sowietyzacji zbuntował się i umiał wyrazić ten bunt w pokojowy sposób.

Kryzys na Ukrainie został rozwiązany w sposób pokojowy, m.in. dzięki polskiej mediacji. W powtórzonej II turze wyborów zwyciężył Wiktor Juszczenko, który musi zmierzyć się z wszechwładnymi oligarchami i pogodzić podzielonych Ukraińców.

Krwawy Biesłan

1 września dzieci ze szkoły podstawowej w Biesłanie w Północnej Osetii miały rozpocząć uroczystą akademią rok szkolny. Jednak ich szkoła została opanowana przez kilkudziesięciu uzbrojonych napastników należących do sił czeczeńskiego dowódcy Szamila Basajewa.

Terroryści przez dwa dni przetrzymywali w zaminowanym gmachu kilkaset osób. Teren szkoły otoczyli rosyjscy żołnierze i jednostki sił specjalnych. Negocjacje skończyły się fiaskiem, a w pewnym momencie doszło do chaotycznego szturmu na szkołę. Według oficjalnych danych, podczas ataku w Biesłanie zginęło 338 osób, z tego połowa to dzieci. Wciąż nie jest jednak jasne, ile osób zaginęło i ilu dokładnie zakładników znajdowało się w szkole.

Tragedia w Biesłanie nie zmieniła polityki prezydenta w stosunku do Czeczenii. Rosjanie nadal okupują kaukaską republikę i uparcie twierdzą, że Czeczeni otrzymują finansowe wsparcie ze źródeł arabskich oraz organizują szkolenia dla arabskich terrorystów.

Olimpiada

13 sierpnia w Atenach zostały otwarte 28. igrzyska olimpijskie. Były to najdroższe zawody w historii, ich organizacja pochłonęła 9 miliardów dolarów, z czego większość wydano na zapewnienie bezpieczeństwa tysiącom sportowców i milionom widzów. Ci ostatni niestety nie dopisali, wiele konkurencji odbywało się przy pustych trybunach.

Nie zabrakło też afer dopingowych. Grecy musieli się wstydzić za sprinterów Kastasa Kenterisa oraz Katerinę Thanou, którzy zostali zdyskwalifikowani za ucieczkę przed komisją antydopingową. W sumie na 3000 testów antydopingowych, 25 okazało się pozytywnych.

W ostatecznej klasyfikacji medalowej zwyciężyły Stany Zjednoczone przed Chinami i Rosją. Większość z 202 polskich sportowców, pojechała do Aten na atrakcyjną wycieczkę. Nasi reprezentanci zdobyli jedynie 10 medali, w tym aż trzy rewelacyjna pływaczka Otylia Jędrzejczak.

Pedofilski proces stulecia - Dutroux na ławie oskarżonych

Belgijski pedofil-morderca Marc Dutroux został skazany przez na karę dożywotniego więzienia za trzy morderstwa, dziewięć porwań, za tortury, które spowodowały śmierć czterech dziewczynek, i za wielokrotne gwałty. Była żona Marca Dutroux, Michelle Martin, została skazana na karę 30 lat więzienia, a jego dwaj współpracownicy Michel Lelievre i Michel Nihoul - odpowiednio na 25 lat i 5 lat pozbawienia wolności. Dutroux, okrzyknięty "potworem z Charleroi", zamordował w połowie lat 90. dwie dziewczyny - wówczas w wieku 17 i 19 lat. Zabił także swego ówczesnego wspólnika Bernarda Weinsteina.

Tragedia w Madrycie

11 marca terroryści zaatakowali Hiszpanię. Do eksplozji ładunków wybuchowych doszło na stacjach kolejowych w godzinach porannego szczytu. Do największej masakry doszło na stacji Atocha. W sześciowagonowym wypełnionym pasażerami pociągu eksplodowały dwie bomby. Oprócz dworca Atocha, położonego w samym centrum Madrytu, doszło do wybuchów na stacjach Santa Eugenia i El Pozo, a także na przedmieściach Madrytu. Zginęło niemal 200 osób, w tym 4 Polaków, a 1 900 osób zostało rannych.

Terroryści uznali Hiszpanię za najsłabsze ogniwo koalicji antyterrorystycznej. W jednym z dokumentów napisali, że hiszpański rząd nie wytrzyma dwóch-trzech ataków, przegra wybory i Madryt wycofa się z Iraku. Dziś wiemy już, że Hiszpania nie wytrzymała jednego zamachu, wycofała 1 300-osobowy kontyngent.

Specjalną komisję badającą okoliczności zamachów z 11 marca hiszpański parlament powołał na początku maja tego roku. Premier Hiszpanii Jose Luis Rodrigues Zapatero potwierdził, że jedynie "międzynarodowy terroryzm muzułmańskich ekstremistów" odpowiada za marcowe zamachy i nie ma mowy o powiązaniach muzułmanów z ETA. Hiszpański minister spraw wewnętrznych Acebes powiedział, że podejrzana o dokonanie zamachów jest radykalna organizacja Grupa Islamskich Bojowników Marokańskich (GICM); ugrupowanie to ma związki z Al-Kaidą Osamy bin Ladena.

Polacy w Iraku

Polscy żołnierze nadal pełnią służbę w wielonarodowej dywizji w Iraku. W maju z misji irackiej wycofała się Hiszpania (po zamachach w Madrycie), a polska strefa została okrojona o miasta Nadżaf i Kadisija.

Niestety w Iraku wciąż giną Polacy. W mijającym roku śmierć podczas służby ponieśli kapitan Sławomir Stróżak, starszy chorąży Marek Krajewski, starszy kapral Tomasz Krygiel i starszy szeregowy Andrzej Zielke, kapral nadterminowy Marcin Rutkowski, starszy szeregowy nadterminowy Grzegorz Rusinek i szeregowy nadterminowy Sylwester Kutrzyk, podporucznik Piotr Mazurek, podporucznik Daniel Różyński i starszy szeregowy nadterminowy Grzegorz Nosek, chorąży Paweł Jelonek, młodszy chorąży Karol Ślązak oraz kapitan Jacek Kostecki.

Wyprawa do Iraku skończyła się również tragicznie dla dziennikarza Waldemara Milewicza i algierskiego montażysty z polskim obywatelstwem Mounira Bouamrane. Od początku misji polskiego kontyngentu wojskowego w Iraku zginęło 20 Polaków, w tym 16 żołnierzy.

Śmiertelne tsunami

W pierwszy dzień Bożego Narodzenia, gdy Polacy siedzieli przy świątecznych stołach, po drugiej stronie globu zatrzęsła się ziemia. Trzęsienie u wybrzeży indonezyjskiej Sumatry było najsilniejsze od 40 lat; miało siłę 9 stopni w skali Richtera. Po kilku godzinach zabójcze fale tsunami, wywołane wstrząsem, uderzyły w wybrzeże państw leżących w basenie Oceanu Indyjskiego. Miliardy ton wody wdarły się na kilka kilometrów w głąb lądu, dewastując turystyczny raj i pochłaniając tysiące ofiar. Dokładna liczba ofiar zapewne nigdy nie będzie znana, ale wiadomo już na pewno, że ofiar jest grubo ponad 100 tys.

A to dopiero początek nieszczęść, które czekają Azję Południowo-Wschodnią. W wyniku kataklizmu miliony ludzi nie ma wody pitnej, żywności i lekarstw. Mimo napływającej z całego świata pomocy, lada dzień możemy spodziewać się wybuchu epidemii, która pochłonie życie kolejnych ludzi.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje