Reklama

Reklama

Francuska prasa o zamachach: "Barbarzyństwo wkroczyło w historyczny etap"

"Wojna w sercu Paryża" - brzmi tytuł artykułu komentującego piątkowe zamachy, który ukazał się w paryskim dzienniku "Le Figaro". Francuska prasa gwałtownie zareagowała na tragedię, w której zginęło co najmniej 120 osób, a ponad 200 zostało rannych.

"Barbarzyństwo terroryzmu wkroczyło w historyczny etap" - napisał szef lewicowego dziennika "Liberation" Laurent Joffrin. 

Reklama

"Nie można nie połączyć tych krwawych wydarzeń z walkami, które toczą się na Bliskim Wschodzie" - dodał, nawiązując do konfliktu w Syrii, gdzie trwa wojna domowa i walka z dżihadystami z Państwa Islamskiego (IS). Jego zdaniem Francja powinna bez wahania kontynuować tę walkę.   

Ofiary piątkowych zamachów są tragicznymi świadkami wojny światowej, której Francja, wbrew własnej woli, staje się głównym polem bitwy - ocenia regionalny dziennik z zachodniej Francji "Charente Libre".   

Z kolei dziennik "Le Parisien" pisze, że w imię "prawdziwych męczenników i niewinnych ofiar oraz w imię Republiki" Francja pozostanie zjednoczona i stawi czoła tragedii. 

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: zamachy w Paryżu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne