Gowin: Rozpoczynamy prace nad programem rządzenia w latach 2015-19

Poseł niezrzeszony Jarosław Gowin poinformował w poniedziałek, że rozpoczyna prace nad programem rządzenia Polską w latach 2015-19. Do współpracy były polityk PO zaprosił m.in.: prof. Stanisława Gomułkę, prof. Krystynę Iglicką-Okólską oraz dr. Konstantego Radziwiłła.

Gowin podkreślił w poniedziałek na konferencji prasowej, że "logika polskiej polityki powinna zostać odwrócona", ponieważ jest w niej za dużo partyjniactwa, gierek personalnych, a za mało myślenia o programie. Dlatego, jak mówił, w jego konferencji prasowej nie biorą udziału obecni i byli politycy.

Reklama

- Chcę dzisiaj zapoczątkować prace nad programem rządzenia Polską w latach 2015-19  - poinformował Gowin. Jak dodał, do współpracy nad programem zaproszono "grono wybitnych ekspertów, którzy zgodzili się pełnić rolę konsultantów programowych".

W poniedziałkowej konferencji Gowina wzięli udział: prof. Krystyna Iglicka-Okólska, ekspert w zakresie polityki demograficznej, rektor Uczelni Łazarskiego; dr Konstanty Radziwiłł, ekspert w zakresie polityki rodzinnej oraz prof. Wojciech Maksymowicz, minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka.

Prace programowe będzie koordynował dr Stanisław Tyszka

Ponadto, jak poinformował Gowin, w pracach nad programem współpracować będą prof. Sylwia Sysko-Romańczuk, wiceminister edukacji w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza; prof. Stanisław Gomułka, wiceminister finansów w pierwszym rządzie Donalda Tuska; prof. Stanisław Karpiński, b.wiceminister nauki; prof. Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic oraz Paweł Dobrowolski prezes Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Prace programowe będzie koordynował dr Stanisław Tyszka, który poinformował, że punktem wyjścia w pracach programowych jest program "Przedsiębiorczość. Rodzina. Obywatelskość", który Gowin przedstawił w ramach kampanii na szefa PO.

Gowin pytany, czy praca nad programem rządzenia Polską, to krok do powołania nowej partii, powiedział: "To jest całkowicie luźna struktura, każdy z ekspertów jest osobą niezależną, będziemy informować o naszych działaniach i efektach pracy za pośrednictwem strony internetowej www.program2015.pl O dalszych planach dowiecie się w kolejnej odsłonie w najbliższą sobotę w Krakowie".

Jak podkreślił, nie planuje w ciągu najbliższych miesięcy utworzenia nowej partii politycznej. - Kolejność powinna być odwrotna, fundamentem musi być program, który powinien znaleźć swój nośnik w postaci ruchu społecznego, w postaci tysięcy osób, które będą chciały zaangażować się w życie publiczne, następnie sam ruch społeczny podejmie ewentualną decyzję o wyłonieniu z siebie partii politycznej - mówił Gowin.

Chcę stworzyć szeroką formację społeczno-polityczną

Zapowiedział jednocześnie, że jego celem jest uzyskanie 20 proc. w wyborach parlamentarnych w 2015 roku i stworzenie formacji politycznej, która - jak mówił - "będzie decydowała o tym, jaka będzie polityka dotycząca rodziny, demografii i służby zdrowia".

- Chcę stworzyć szeroką formację społeczno-polityczną, która będzie przekonująca i będzie adresowana do rozczarowanych wyborców Platformy i tych, którzy głosują na PiS, jako partie mniejszego zła, ale także do tych milionów Polaków, którzy dziś mówią, że nie mają na kogo głosować  - powiedział Gowin.

Podkreślił, że na sobotniej konwencji w Krakowie pokaże swój pomysł na stworzenie nowej jakości w polskiej polityce. - Nowa jakość nie powstanie przez łączenie dotychczasowych szyldów partyjnych, ani tylko dzięki zaangażowaniu w politykę wybitnych postaci, które dziennikarze łączyli ze mną, potrzebni są nowi ludzie, nie pojedyncze osoby nawet wybitne, tylko setki, tysiące takich nowych osób  - zaznaczył polityk.

Gowin odszedł z PO na początku września; argumentował, że doszedł do granicy, w której lojalność wobec partii stoi w konflikcie z lojalnością wobec Polaków. Wśród powodów swojego odejścia z PO Gowin wymienił politykę rządu dotyczącą m.in. OFE.

Gowin latem ubiegał się o stanowisko przewodniczącego PO, jednak w wewnętrznych wyborach przegrał z pełniącym tę funkcję Donaldem Tuskiem. Szef rządu otrzymał blisko 80 proc. głosów; Gowin - 20 proc.

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Gowin | kraj | rząd

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje