Reklama

Reklama

Japonia bez strat po trzęsieniu ziemi

Niewielkie tsunami dotarło do wybrzeży po trzęsieniu ziemi o sile ponad 7 stopni w skali Richtera w pobliżu Wysp Japońskich. Fala miała wysokość od 30 centymetrów do metra.

Z obawy przed następstwami wstrząsów ewakuowano personel elektrowni atomowej w Fukuszimie. Władze japońskie zapewniają, że siłownia nie ucierpiała. Elektrownia atomowa w Fukuszimie została zniszczona w czasie trzęsienia ziemi w marcu 2011 roku. Katastrofa ekologiczna, którą spowodowało uszkodzenie reaktorów jest uznawana za największy po Czarnobylu wypadek w dziejach energetyki atomowej.
Sejsmografy zarejestrowały wieczorem czasu warszawskiego wstrząsy o sile 7,3 stopnia w skali Richtera, a ich epicentrum znajdowało się 250 kilometrów na wschód od wybrzeży wyspy Honsiu. Nie ma informacji o ewentualnych poszkodowanych lub stratach materialnych na Wyspach Japońskich.
Odwołano już ostrzeżenie o tsunami, wysokiej fali oceanicznej spowodowanej wstrząsami.


Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: trzęsienie ziemi | Japonia | kataklizm

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy