​Ludwik Dorn wyzywa PiS na pojedynek

Ludwik Dorn proponuje politykom PiS debatę, która ma dotyczyć kontraktu na dostawę śmigłowców dla polskiej armii, a co za tym idzie, przyszłości inwestycji planowanych m.in. w Radomiu przez Airbus Helicopters.

Ludwik Dorn startuje w wyborach do Sejmu z radomskiej listy Platformy Obywatelskiej. Kojarzony do niedawna z PiS-em polityk deklaruje, że będzie walczył o radomskie sprawy. Jedną z nich jest budowa fabryki, w której produkowane mają być elementy do wszystkich typów śmigłowców, które ma w swojej ofercie Airbus Helicopters. Wcześniej jednak musi dojść do podpisania kontraktu na zakup 50 śmigłowców Caracal. 

Reklama

Dorn chce, by politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy negują wybór MON, odpowiedzieli radomianom na pytanie, czy popierają inwestycję Airbusa i rozwój regionu, czy są przeciw. 

Poseł przypomniał też swoje związki z miastem sprzed prawie 40 lat. Po radomskim proteście w czerwcu w 1976 roku przyjeżdżał na procesy zatrzymanych demonstrantów jako obserwator z ramienia Komitetu Obrony Robotników. 

Wśród 18 kandydatów PO jest także Marek Wikiński, który należał do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Tłumaczył dzisiaj, dlaczego zmienił klubowe barwy. Jego zdaniem koalicja SLD z Twoim Ruchem jest nie do zaakceptowania. Poglądy i postawa Janusza Palikota sprawiły, że postanowił złożyć legitymację partyjną. Dziękował też premier Ewie Kopacz za możliwość startu z listy Platformy Obywatelskiej. 

Kandydat PO do Senatu, były prezydent Radomia Wojciech Gęsiak będzie musiał zmierzyć się z Adamem Bielanem, reprezentującym PiS.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje