Reklama

Reklama

Minister Marian ​Zembala: Walkę z dopalaczami oceniam dobrze

Środowisko lekarskie stanęło na wysokości zadania w leczeniu zatruć dopalaczami; teraz potrzeba wzmożonej edukacji młodych ludzi, by walczyć z tym zjawiskiem - mówił w czwartek we Wrocławiu minister zdrowia prof. Marian Zembala.

W ramach cyklu "Polaków zdrowia portret własny 2015", podczas konferencji prasowej prof. Zembala był pytany m.in. o ocenę walki z dopalaczami. "Oceniam ją dobrze (...) Środowisko lekarskie stanęło na wysokości zadania w leczeniu zatruć dopalaczami, uratowaliśmy tych chorych, którzy mieli zatrzymanie akcji serca i bezdechy. Spadek zatruć obserwowany w ostatnim czasie to wynik zdecydowanych działań i ich koordynacji pod kierunkiem pani premier" - mówił prof. Zembala.

Reklama

Zdaniem ministra jednym z kluczowych elementów walki z dopalaczami powinna być szeroka edukacja młodych ludzi. "Udało się do nich dotrzeć i przekazać ich językiem, żeby się zastanowili sięgając po tak silną truciznę" - mówił.

Prof. Zembala był proszony również o komentarz do ustawy o in vitro.

"Ta ustawa, to ustawa, która jest poświęcona życiu będącym największą wartością, a przez ochronę zarodków także trosce o odpowiedzialność w tym działaniu (...) życiu, po które sięgamy z wyboru, nikt nikogo nie zmusza, by po nie sięgać. To, że pan prezydent chce poddać dodatkowej analizie jedne z zapisów tej ustawy świadczy tylko o jego rozwadze i odpowiedzialności" - mówił prof. Zembala.

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w środę ustawę o in vitro. Jednocześnie zapowiedział, że zwróci się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jednego z jej zapisów. Chodzi o zapis dający możliwość pobierania komórek rozrodczych od osób, które nie są w stanie wyrazić na to świadomej zgody. Resort zdrowia, który przygotował ustawę, wyjaśniał, że daje ona taką możliwość ze względów medycznych - w celu zabezpieczenia płodności na przyszłość.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje