Reklama

Reklama

Nie żyje artysta rzeźbiarz Zygmunt Piekacz

Nie żyje Zygmunt Piekacz, artysta rzeźbiarz i nauczyciel rzeźby. Miał 79 lat. - Zawiózł swoje prace na ostatnią wystawę do zakopiańskiej Galerii Sztuki. Wracając do domu zginął w wypadku - poinformowała w piątek Anna Zadziorko, dyrektorka Miejskiej Galerii Sztuki w Zakopanem.

Zadziorko powiedziała, że w czwartek po południu Zygmunt Piekacz był w galerii po raz ostatni. Kiedy wracał do domu na rowerze wjechał pod samochód. Wernisaż wystawy odbył się w piątek.  

Reklama

- To ogromna strata. Był to czynny artysta, mimo swoich lat. Ciągle przygotowywał swoje wspaniałe prace, charakterystyczne dla niego, rozpoznawalne, anegdotyczne, opowiadające o tym co się dzieje. Był człowiekiem dobrym, łagodnym, tolerancyjnym, co nie znaczy, że pobłażliwym - wspominała Zadziorko.  

Piekacz był nauczycielem rzeźby w Liceum Plastycznym im. Antoniego Kenara. Był też wychowankiem tej szkoły, gdzie uczył go sam Kenar oraz takie indywidualności jak Władysław Hasior, Antoni Rząsa czy Tadeusz Brzozowski.   

- Potrafił pomagać zarówno tym uczniom, którzy byli wybitnie zdolni, oraz tym słabszym. W każdym potrafił odnaleźć pierwiastek twórczy i go rozwijać. Był wspaniałym kolegą, zawsze pogodny, uważny i słuchający. Takich ludzi jest niewielu - mówiła Zadziorko.  

Uczeń Piekacza, rzeźbiarz Marcin Rząsa (syn Antoniego Rząsy) wspominał, że jego mistrz dawał swobodę twórczą, a jednocześnie potrafił pokierować. - Potrafił wskazać możliwą drogę w którą można pójść, albo z manowców wyprowadzić na właściwą ścieżkę - powiedział Rząsa.   

Dodał on, że twórczość Zygmunta Piekacza jest uniwersalna i ponadczasowa. - Była w nim otwartość, obserwował świat wokół siebie, było w nim dużo empatii i zrozumienia, potrafił słuchać i wyciągać wnioski oraz wczuwał się w różne sytuacje. Ostatnio miał bardzo dobry czas twórczy, miał sporo nowych realizacji - podkreślił Rząsa.   

Zygmunt Piekacz urodził się w Zawichoście 22 września 1936 r. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie na wydziale rzeźby. Cykl jego rzeźb, m.in. pieta znajdują się w sanktuarium Maryjnym na zakopiańskiej Olczy. 

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Dowiedz się więcej na temat: Zakopane | rzeźba

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje