Niemcy: Snowdenowi grożono śmiercią

Były pracownik amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) Edward Snowden w wywiadzie dla niemieckiej telewizji NDR w niedzielę oskarżył służby wywiadowcze USA o szpiegostwo gospodarcze w Niemczech. Jak twierdzi, jego życie jest zagrożone.

- Jeżeli (służby) zdobędą od (koncernu) Siemensa informacje, które mogą być przydatne z punktu widzenia interesu narodowego USA, lecz nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem Ameryki, to mimo wszystko wykorzystują te informacje - powiedział Snowden w rozmowie z NDR.

Reklama

Redakcja przekazała mediom informacje o fragmentach przeprowadzonego 22 stycznia w Moskwie wywiadu; cała rozmowa zostanie wyemitowana późnym wieczorem w niedzielę.

Snowden w ubiegłym roku uciekł ze Stanów Zjednoczonych przez Hongkong do Rosji, gdzie -  po okresie koczowania na moskiewskim lotnisku - uzyskał czasowy azyl. Przedtem ujawnił tajne dane, które wykazały olbrzymi zakres inwigilacji elektronicznej prowadzonej przez NSA w USA, Niemczech i na całym świecie.

Jak się okazało, NSA podsłuchiwała rozmowy telefoniczne wielu polityków, w tym telefon komórkowy kanclerz Angeli Merkel. Ujawnienie tych dokumentów było szokiem i doprowadziło do kryzysu w stosunkach niemiecko-amerykańskich. Snowden jest ścigany przez władze USA, które chcą wytoczyć mu proces o zdradę.

"Przedstawiciele rządu chcą mnie zabić" - powiedział Snowden telewizji NDR. Jako dowód przytoczył artykuł opublikowany na platformie internetowej "buzzfeed" z wypowiedziami pracowników Pentagonu i NSA, grożących uciekinierowi śmiercią.

Snowden powiedział, że wszystkie dokumenty przekazał dziennikarzom i nie ma wpływu na decyzje o ich publikacji. 

Dowiedz się więcej na temat: Edward Snowden | USA | wywiady

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje