Reklama

Reklama

Niespokojnie we Francji. Nie ustają protesty

We Francji strajkują dzisiaj kolejarze. Swój protest zapowiedzieli kierowcy ciężarówek. To po wczorajszych manifestacjach drugi z rzędu dzień niepokojów społecznych w tym kraju.

Francuzi mogą spodziewać się kursowania co drugiego pociągu regionalnego, dwóch na trzy ekspresów TGV, a w regionie stołecznym sporych zakłóceń na liniach podmiejskich kolejek. Organizatorzy strajku chcą wywrzeć presję na dyrekcji kolei państwowych SNCF w toczących się negocjacjach w sprawie warunków pracy. Kolejarze mają zamiar utrzymać swoją wysoką pozycję zawodową i zachować liczne przywileje. 

Reklama

Druga przyczyna protestu to nowy kodeks pracy, który został wprowadzony w życie przez socjalistyczny rząd bez głosowania w parlamencie. Kodeks wywołuje manifestacje sprzeciwu, do których dołączyli się kierowcy ciężarówek. 

Już drugi dzień będą blokowali ruch na wielu drogach.  

Prezydent Francois Hollande zapowiedział, że nie wycofa prawa, bez którego nie uda się wyprowadzić Francji z gospodarczej zapaści. 

Nowy kodeks pracy daje większe uprawnienia pracodawcom niż do tej pory. 


Dowiedz się więcej na temat: Francja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje