Reklama

Reklama

Powrót zimy. W miejsce, gdzie trudno się było jej spodziewać

Śnieg spadł w północnej i wschodniej Hiszpanii.

Pada od wysokości 600 metrów n.p.m. Niewykluczone, że w niektórych szkołach trzeba będzie odwołać lekcje, bo przed zaspy nie przejadą autobusy przewożące dzieci.

Tydzień temu rolnicy z Wysp Kanaryjskich stracili niemal całe zbiory pomidorów, bo na archipelagu temperatura przekroczyła 40 stopni Celsjusza. Teraz narzekają rolnicy z Katalonii, Kastylii i Kraju Basków, bo przez nagły powrót zimy wymarzły szparagi.

Na razie jedynymi zadowolonymi z niskiej temperatury są narciarze, którzy liczą, że sezon na stokach potrwa o tydzień dłużej. Śnieg zasypał drogi pod Tarragoną, w Aragonii, a nawet na Balearach. Zdaniem synoptyków, padać będzie jeszcze jutro. Na ocieplenie Hiszpanie muszą poczekać do środy, ale najwcześniej w sobotę wróci na Półwysep Iberyjski wiosna.

Dowiedz się więcej na temat: W Hiszpanii spadł śnieg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje