Opinie

  • Janusz A. Majcherek

    Bezpartyjna ułuda

    Wtorek, 20 listopada (10:39)

    Powyborcze wyczyny tzw. Bezpartyjnych Samorządowców powinny uświadomić szerokim kręgom elektoratu ułudę bezpartyjnej demokracji, niezależnych kandydatów i pozapolitycznych ruchów społecznych jako oferty wyborczej.

  • Robert Walenciak

    Wypadek przy pracy

    Poniedziałek, 19 listopada (09:51)

    Jest smaczna anegdota: Czym różni się angielski ambasador od rosyjskiego? Ano tym, że pod koniec przyjęcia angielski ambasador z nikim się nie żegna, tylko wychodzi. A rosyjski – odwrotnie.

  • Reklama

  • Rafał Ziemkiewicz

    Czas szumideł

    Piątek, 16 listopada (10:00)

    Wbrew nadziejom opozycji, „afera KNF” nie ma potencjału porównywalnego z „aferą Rywina”. Wątpliwe zresztą, by w ogóle cokolwiek było w stanie wywrzeć na Polskę taki wpływ, jak tamta sprawa, która wysadziła w powietrze postkomunizm i michnikowszczyznę. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, komisja śledcza w sprawie Rywina namieszała właśnie dlatego, że była pierwsza – od tamtego czasu śledcze spektakle spowszedniały i uległy inflacji, przeciętny Polak nawet nie umie sobie już...

  • Roman Graczyk

    ​Rady na kaca po święcie

    Czwartek, 15 listopada (08:57)

    Minęło już parę dni od święta 11 Listopada. Z tego oddalenia może łatwiej jest dziś spojrzeć na to, co się stało, bardziej trzeźwym okiem. Co nie znaczy: rysując obraz idylliczny. Ale znaczy to: próbując uwzględnić punkty widzenia i emocje obu stron. Mówiąc "obu stron", nie mam na myśli ekstremistów, lecz ludzi normalnych, którzy wszelako w tych nienormalnych warunkach są wystawieni na pokusę radykalizacji.

  • Grzegorz Jasiński

    NA DWOJE AFERA WRÓŻYŁA...

    Środa, 14 listopada (20:11)

    Sprawy bankowe i ekonomiczne są mi niemal zupełnie obce. Poza używaniem kart płatniczych i internetowej bankowości nie mam z nimi nic wspólnego. Nie będę więc udawał, że w sprawie tak zwanej afery KNF wiem cokolwiek więcej niż przeciętny opłacacz rachunków. Jedno co wiem, to fakt, że władze państwowe muszą sprawę wyjaśnić do spodu, zarówno ze względu na zaufanie obywateli do polskiego systemu bankowego, jak i zaufanie wyborców do siebie.

  • Janusz A. Majcherek

    Dwie Rzeczypospolite

    Wtorek, 13 listopada (09:18)

    Gdy przed 100 laty powstawała II Rzeczpospolita, znalazła się od razu w konflikcie z wszystkimi sąsiadami i z każdym musiała stoczyć mniej lub bardziej krwawe walki, a nawet regularną wojnę.

  • Robert Walenciak

    Marsz

    Poniedziałek, 12 listopada (10:31)

    Są takie momenty w polityce, że wszystko zmierza ku określonemu finałowi. Politycy to wiedzą i widzą, i patrzą na to jak zahipnotyzowana małpka patrzy na węża. Niby chcą coś zrobić, ale nie są w stanie, sparaliżowani czekają na to, co ma się wydarzyć.

  • Rafał Ziemkiewicz

    ​Niepodległość w czasach obłudy

    Piątek, 9 listopada (09:48)

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. U nas natomiast, w Polsce, kraju postkolonialnym i chylącym się ku ponownemu popadnięciu w kolonialną zależność, polityką rządzi logika boksu.

  • Roman Graczyk

    Stadionowi bandyci a Niepodległa

    Czwartek, 8 listopada (15:49)

    Decyzja Pani Prezydent Warszawy o zakazie dla Marszu Niepodległości wydaje mi się pochopna, przedwczesna i niesłuszna co do istoty. Pochopna, bo należało dać szansę organizatorom na powściągnięcie ekscesów, a policji na wykazanie się skutecznością interwencji – gdyby do ekscesów rzeczywiście doszło. Przedwczesna, bo trudno stwierdzić a priori niebezpieczeństwo – ono wystąpi, albo nie, ale tego nie możemy wiedzieć zawczasu. Gdyby rzeczywiście wystąpiło, można było marsz rozwiązać na gorącym...

  • Grzegorz Jasiński

    Ku pognębieniu serc... A może jednak, nie...

    Środa, 7 listopada (19:12)

    Przez całe PRL-owskie, szkolne czasy słyszałem o tym, że Henryk Sienkiewicz pisał, a Jan Matejko malował "ku pokrzepieniu serc", ale chyba dopiero potem potrafiłem docenić to, że pokrzepiali nie tylko w czasach, kiedy pisali, bądź malowali, ale i dużo później, kiedy byli - i są nadal - czytani i oglądani. Coraz częściej mam wrażenie, że współczesne nam polskie elity, te z czasów III RP, choć często z korzeniami w PRL, przyjęły na siebie zupełnie inną misję, już nie pokrzepiania, ale...

  • Janusz A. Majcherek

    Dogrywka

    Wtorek, 6 listopada (08:00)

    Druga tura wyborów samorządowych okazała się dogrywką, która przypieczętowała porażkę PiS, zmieniając ją w spektakularną klęskę.

  • Rafał Ziemkiewicz

    Bzdury, które zachwyciły Obamę

    Piątek, 2 listopada (09:43)

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". To nie ta rekomendacja skłoniła mnie jednak do lektury.

  • Roman Graczyk

    Za a nawet przeciw Jacka Czaputowicza

    Czwartek, 1 listopada (07:00)

    We wtorek opinia publiczna dowiedziała się, że MSZ uznał wniosek Prokuratora Generalnego do tzw. Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności prawa europejskiego z polską Konstytucją, za „bezzasadny”. Resort kierowany przez ministra Jacka Czaputowicza, sporządził obszerny, 16-stronicowy, dokument, w którym stwierdził, że: 1) Polska wstępując do Unii uznała zgodność jej prawa (w tym kwestionowanego przez Zbigniewa Ziobrę przepisu) z polską Konstytucją; 2) w przeszłości polski Trybunał...

  • Grzegorz Jasiński

    ​Z czym do Niepodległej...

    Środa, 31 października (19:47)

    To, że uroczystości 100-lecia odzyskania niepodległości nie udadzą się tak, jak byśmy chcieli, można było przewidywać już od dawna. Od mniej więcej stu lat przecież wiadomo, że tego samego dnia zakończyła się I wojna światowa i światowi przywódcy zjadą raczej tam, gdzie obchodzona będzie tamta rocznica.

  • Janusz A. Majcherek

    Jestem z miasta

    Wtorek, 30 października (10:00)

    Kilkaset lat temu ukuto powiedzonko "miejskie powietrze czyni wolnym". Było to w czasach panowania na wsi feudalizmu, kiedy przekroczenie miejskich bram i schowanie się za miejskimi murami uwalniało od pańszczyzny, ale także nadzoru wiejskiego proboszcza i wścibstwa folwarcznych sąsiadów. W mieście oddychało się powietrzem nie tak czystym jak na wsi, ale za to swobodnie.

  • Robert Walenciak

    Za rok PiS będzie żegnał się z władzą

    Poniedziałek, 29 października (09:40)

    Wybory jeszcze nie skończone. Trwa wciąż walka o stanowiska prezydentów i burmistrzów (w niektórych miejscach), no i trwa bój o interpretację wyników - komu poszło do góry, a komu spadło. Czyli - jak to będzie dalej.