Robert Walenciak

  • Robert Walenciak

    Mamy koncepcję, tylko nie mamy siły

    Poniedziałek, 18 kwietnia (07:25)

    Sprawa smoleńskiej tablicy powraca jak bumerang z kilku powodów. Po pierwsze, dlatego że jest pokazowym dowodem na bezmyślność polskiej dyplomacji, a przynajmniej tej jej części, która zajmuje się sprawami wschodnimi. Po drugie, jest obrazkiem dobrze pokazującym nasze media, równie bezmyślne, i szukające sensacji. Bo co je interesowało? O co pytały? Ano, czy będzie skandal? Czy Komorowski odwoła wizytę? Czy będzie awantura? Oto rozumienie świata z poziomu garkuchty.

  • Robert Walenciak

    Kto jest trzeźwy, a kto pogrążony w sennych marach

    Poniedziałek, 11 kwietnia (10:58)

    Zanim rozpoczęły się uroczystości smoleńskie Mariusz Błaszczak, ważny poseł PiS (o ile w tej partii ktoś poza Jarosławem Kaczyńskim może być ważny...) apelował w Sejmie, by Polacy w nastroju powagi, godnie i z szacunkiem uczcili rocznicę lotniczej katastrofy.

  • Reklama

  • Robert Walenciak

    Partie zawłaszczyły umysły Polaków

    Poniedziałek, 4 kwietnia (10:46)

    Ubiegł mnie Konrad Piasecki, pisząc o wojnie na nazwy ulic, upamiętnienie, pomniki i tak dalej, którą prowadzi PiS, i dodając, że w tej wojnie bardziej niż o upamiętnienie ofiar smoleńskiej katastrofy, której rocznica nadchodzi, chodzi o polityczny cel. O legitymizację siebie i delegitymizację przeciwnika. O przekonanie innych, że nam się władza należy, z definicji, a naszym oponentom, z definicji, nie należy się wcale.

  • Robert Walenciak

    Usłyszałem Leppera

    Poniedziałek, 28 marca (07:39)

    Od debaty Balcerowicz-Rostowski mija tydzień, od sejmowych głosowań w sprawie OFE - kilka dni. Dla dzisiejszych mediów to prawie wieczność. Niesłusznie. Sprawa OFE i debaty z tym związane to jedno z najważniejszych wydarzeń w Polsce ostatnich lat. Bo dotykające odpowiedzi na najważniejsze pytania - natury, powiedziałbym, ustrojowej.

  • Robert Walenciak

    Pokaz strachu i siły

    Poniedziałek, 21 marca (10:03)

    Oto nowy wróg naszego świata. Muammar Kadafi. Faktycznie - despota, nie ma dwóch zdań. Aczkolwiek chciałbym zauważyć, że rządzi on Libią od roku 1969, więc było czasu aż nadto, by na nim się poznać. Jeszcze pół roku temu był przez Zachód traktowany z pełnym szacunkiem. Odwiedzał go Sarkozy, odwiedzał Berlusconi, w Libii inwestowały amerykańskie koncerny. Zachód robił w Libii wspaniałe interesy. Mówiono więc o nim, że się zmienił, że polubił Amerykę, a nie lubi Al-Kaidy. I proszę - teraz wróg.

  • Robert Walenciak

    Przemiana Donalda Tuska

    Poniedziałek, 14 marca (10:11)

    Kilka lat temu pytałem Stanisława Cioska, kiedy ludzie w KC PZPR doszli do wniosku, że tzw. realny socjalizm nie działa, i że nie ma szans na to, żeby kiedykolwiek zaczął działać. Ciosek odpowiedział mi anegdotą.

  • Robert Walenciak

    Żenujący spór o gen. Jaruzelskiego

    Poniedziałek, 7 marca (10:09)

    Żenujący jest spór o to, czy generał Jaruzelski powinien lecieć z prezydentem Komorowskim na uroczystości beatyfikacji Jana Pawła II.

  • Robert Walenciak

    Rosjanie i Polacy - dwa światy

    Poniedziałek, 28 lutego (10:06)

    Spotkałem smutnych Rosjan. Siedzieli w restauracji, wśród narciarzy, w jednej z alpejskich miejscowości i głośno narzekali. Że miejscowi biorą ich za Polaków. To był ich kłopot. Źle się z tym czuli.

  • Robert Walenciak

    Kto (i w jakim układzie) będzie rządził Polską po wyborach?

    Niedziela, 20 lutego (17:37)

    Zastanawiam się, kiedy do zwolenników Donalda Tuska dotarło, że karta się odwróciła. Najpóźniej powinno dotrzeć po wyborach samorządowych - wtedy przekonaliśmy się ostatecznie, że PO nie ma szans na samodzielne rządzenie, że polska polityka w obecnych czasach to jest gra w trójkącie PO-PiS-SLD.

  • Robert Walenciak

    Jak dyskutują Polacy

    Poniedziałek, 14 lutego (07:12)

    Jak Polacy dyskutują? Ano tak: wykrzyczą swoją rację, a potem odwrócą się od adwersarza, by pełni godności przekazać mu gest pogardy (to w wersji dla kulturalnych). Albo tak: wykrzyczą swoją rację i jeszcze nawymyślają - od złodziei, agentów, Żydów, buraków, pisuarów, talibów i tak dalej (to w wersji najbardziej popularnej).

  • Robert Walenciak

    Bajki dla napalonych

    Poniedziałek, 7 lutego (09:59)

    Prokurator generalny Andrzej Seremet zwrócił się do prezydenta Bronisława Komorowskiego z wnioskiem o odwołanie szefa pionu śledczego IPN. Cóż, lepiej późno niż wcale.

  • Robert Walenciak

    Recepty na lepszy świat

    Poniedziałek, 31 stycznia (10:12)

    Telewizje informacyjne na okrągło pokazują nam obrazki z Egiptu. Widzimy demonstrujących ludzi, spalone samochody, specjalni wysłannicy składają relacje, opowiadają, co widzą, co chwila przepytywany jest kolejny ekspert. Oto mamy wydarzenie medialne, historię transmitowaną na żywo.

  • Robert Walenciak

    Mówimy prawdę, głosujcie na nas!

    Poniedziałek, 24 stycznia (09:45)

    Chcemy prawdy! - wołali politycy PiS podczas debaty o katastrofie smoleńskiej. Piękne słowa, ale cóż one znaczą? Oto przykład: dowiedzieliśmy się, że w kabinie pilotów w czasie próby lądowania TU-154 siedział gen. Błasik. I że miał we krwi 0,6 promila alkoholu. Ale to akurat - dla PiS-owców - nie jest prawda. To jest lżenie polskiego oficera.

  • Robert Walenciak

    Kompleksy - to są nasze słabe punkty

    Poniedziałek, 17 stycznia (08:12)

    To ja jeszcze dwa słowa o raporcie MAK. Ale mniej o nim samym, bardziej za to o komentarzach, które po jego publikacji mogliśmy przeczytać. O tej całej grze.

  • Robert Walenciak

    PiS w to wierzył. Platforma to samo...

    Poniedziałek, 10 stycznia (07:09)

    Prezydent Komorowski nie podpisał ustawy o tzw. racjonalizacji zatrudnienia. I skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. To jedna z ważniejszych politycznych decyzji w ostatnim czasie.

  • Robert Walenciak

    Rok wyborów i przewodnictwa w Unii

    Poniedziałek, 3 stycznia (07:25)

    O roku 2010 napisano już tysiące stron, więc - myślę - nie ma wielkiej potrzeby dopisywać kolejnej. Warto za to spojrzeć w przyszłość. Wbrew pozorom, przyszłość nie jest domeną wróżbitów. Owszem, są wydarzenia niespodziewane, ale świat współczesny tak jest skonstruowany, że rządzi się wcześniej ułożonym kalendarzem.