Opole: 46-latka podała partnerce syna tabletki poronne. Grozi jej więzienie

W poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Opolu rozpoczął się proces 46-letniej Bożeny S. oskarżonej o pomoc w usunięciu ciąży dziewczyny jej syna. Kobiecie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Według ustaleń śledztwa do zdarzenia doszło w połowie 2016 roku. Mieszkająca w Brzegu Bożena S. dowiedziała się, że jej syn zostanie ojcem. Postanowiła wówczas pomóc swojemu dziecku i jego partnerce rozwiązać problem niechcianej ciąży. W internecie kupiła środki wczesnoporonne. Zdaniem oskarżenia następnie namówiła dziewczynę do ich zażycia. W efekcie doszło do przerwania ciąży.

Reklama

Na ślad Bożeny S. śledczy trafili przy okazji badania sprawy osób handlujących w sieci niedozwolonymi substancjami, kiedy okazało się, że S. kupiła od nich tabletki.

Podczas procesu oskarżona przyznała, że kupiła tabletki w internecie i dała je dziewczynie syna, jednak zaprzecza, jakoby namawiała kogokolwiek do skorzystania z nich i wywołania poronienia. Za pomoc w nielegalnym usunięciu ciąży grozi kara do trzech lat więzienia. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje