Reklama

Reklama

Opolskie: Zadał 50 ciosów nożem. Koniec śledztwa

Prokuratura w Prudniku zakończyła śledztwo w sprawie brutalnego morderstwa, do którego doszło w czerwcu ubiegłego roku w gminie Biała. Klaudiusz Juchniewicz z prudnickiej prokuratury poinformował, że sprawcy grozi dożywocie.

Do zbrodni doszło w czerwcu ubiegłego roku we wsi Brzeźnica koło Białej. Jej sprawcą jest 45-letni Marek S., a ofiarą Urszula K. - jego partnerka życiowa.

Reklama

Krótko przed zabójstwem Marek S. wyszedł z więzienia, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko życiu i mieniu. Po wyjściu na wolność pokrzywdzona wprowadziła się do jego domu. Śledczy ustalili, że 6 czerwca Marek S. wrócił do domu z pracy i zaatakował nożami swoją ofiarę. Zadał jej ponad 50 ciosów, łamiąc przy tym trzy ostrza. Ślady krwi kobiety znaleziono w całym domu i na podwórzu. Policję zawiadomił dorosły syn ofiary, który przyszedł do domu matki krótko po morderstwie.

Marek S. próbował się ukrywać przed policją. Po policyjnej objawie został zatrzymany niedaleko miejsca zbrodni. W śledztwie przyznał się do zabójstwa. Stwierdził, że zrobił to, bo się zdenerwował na swoją partnerkę. Za zarzucane mężczyźnie czyny grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje