Reklama

Reklama

"Fala była tak duża, że woda się przelała". Trudna sytuacja w powiecie przeworskim

Zerwane mosty, uszkodzone drogi, podtopione domy – to skutki nawałnic, jakie przeszły nad powiatem przeworskim (Podkarpackie). Najbardziej ucierpiały gminy Jawornik Polski i Kańczuga. Uszkodzony może być polder, który nie pomieścił wody - mówi starosta powiatu przeworskiego Bogusław Urban.

W piątek po południu nad częścią woj. podkarpackiego przeszły gwałtowne ulewy. Najtrudniejsza sytuacja jest w powiatach: rzeszowskim, łańcuckim, przeworskim i przemyskim. Ewakuowano około 400 osób. Woda zalała drogi, domy, budynki gospodarcze, szkoły, strażnice OSP, studnie. Tam, gdzie już ustąpiła widać ogromne zniszczenia.

Reklama

"To będzie trudny dzień dla mieszkańców. Trwa wypompowywanie wody z zalanych domostw. Fala miała około metra wysokości. Woda jeszcze jest w piwnicach, w budynkach mieszkalnych" - powiedział w sobotę 27 czerwca starosta.

Podkreślił, że trudno jeszcze szacować straty, bo właśnie teraz odsłaniają się rzeczywiste rozmiary zniszczeń. "W tej chwili trwają prace określające, w których miejscach i co dokładnie zostało zniszczone" - zaznaczył.

"Fala była tak duża, że woda się przelała"

Według starosty poważny problem stanowi polder, który znajduje się w Siedleczce w gminie Kańczuga. "On zatrzymał wodę, natomiast fala była tak duża, że woda się przelała i stąd podtopienia w Kańczudze. Można dzisiaj szacować, że jest trochę uszkodzony i mamy obawy, żeby nie było dalszych opadów deszczu, bo groziłoby to dalszymi podtopieniami" - powiedział Urban.

Jak zaznaczył, woda z polderu jest "intensywnie spuszczana", aby można było jeszcze zatrzymać wodę, gdyby znów wystąpiły ulewy.

Starosta powiedział, że nawałnice spowodowały zniszczenia wielu budynków mieszkalnych. Według jego szacunków w Kańczudze podtopionych zostało około 400 domów. Wiele domostw było podtopionych i zalanych również w gminie Jawornik Polski, tam w najbardziej niebezpiecznych momentach trzeba było ewakuować w sumie kilkaset osób.

"Fala przeszła. Mieszkańcy wrócili do sowich domów. Pewna grupa została jeszcze w szkole, gdzie zapewniono im posiłki, wodę" - dodał Urban.

Uszkodzone drogi i most

Starosta powiedział, że wezbrana woda uszkodziła fragment drogi wojewódzkiej 835 Lublin-Garbownica. Zniszczony jest most na drodze powiatowej w Manasterzu. "Most na rzece Mleczce przy drodze gminnej po prostu woda porwała" - powiedział.

Zniszczony jest też fragment linii zabytkowej kolei wąskotorowej Przeworsk - Dynów. "Woda zabrała po prostu torowisko" - powiedział Urban.

Jak dodał, wojsko już zaoferowało pomoc w odbudowie mostu.

Poszkodowanym w nawałnicach mieszkańcom powiatu pomagają strażacy, policja, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.

Złe wieści od IMGW

Tymczasem IMGW wydało ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia dla części woj. podkarpackiego. Instytut ostrzega także przed burzami (alert II stopnia). Prognozuje się wystąpienie burz, z opadami deszczu wynoszącymi miejscami od 25 mm do 50 mm, a lokalnie do 60 mm, oraz porywy wiatru do 90 km/h. Miejscami może też spaść grad.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje