Mniej niż zero i 760 uśmiechów

Już po raz 9. Grupa Nowy Styl zorganizowała noworoczny, charytatywny bal dla podopiecznych placówek opiekuńczo-wychowawczych. Św. Mikołaj rozdał prezenty o wartości blisko 100 tys. złotych.

W sobotnie popołudnie (05.01) na hali sportowo-widowiskowej spotkało się ponad 750 podopiecznych 27 placówek i organizacji opiekuńczo-wychowawczych z Krosna i okolic. - Przed rokiem zaprosiliśmy wszystkich do tańca, w tym roku proponujemy wspólne śpiewanie znanych i lubianych utworów - mówi Krzysztof Duliński, specjalista ds. komunikacji Grupy Nowy Styl.

Reklama

Wspólnie z zespołem Karaoke Buge Band na scenie wystąpili chętni do zaprezentowania swojego talentu wokalnego. Wcześniej placówki otrzymały teksty kilku utworów wraz z podkładami muzycznymi, m.in. "Konik na biegunach" Urszuli czy "Słodkiego miłego życia" z repertuaru zespołu Kombi. Podczas balu wylosowane osoby zaśpiewały te piosenki, a o podziale nagród za występy zadecydowała publiczność i artyści.

Konkurs karaoke był główną atrakcją na tegorocznym balu noworocznym, ale nie jedyną. Tradycyjnie na dzieci i młodzież czekały góry smakołyków, liczne gry i zabawy. Wszystko, co sprawia, że dzieci nie mogą się doczekać każdego balu. - Już o 14:00 wszyscy byli w szyku bojowym do wyjścia. A na zaproszenie nie mogą się doczekać już parę miesięcy wcześniej - mówi Alina Świątek, prezes Podkarpackiego Stowarzyszenia Rodzicielstwa Zastępczego "Wielkie Serce".

- Jesteśmy na balu trzeci raz. Poprzednie były tak samo fajne. Chętnie też przyjedziemy za rok - zapewniają Faustyna Skiba i Andżelika Florczak z Krosna. - Muzyka jest super. A najbardziej mi smakują hamburgery - mówi Marcin Trygar z Rymanowa.

Z roku na rok na bal przybywa coraz więcej gości. W tym roku do wspólnej zabawy dołączyli podopieczni Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego z Jasła oraz kolejna rodzina zrzeszona w Towarzystwie Rodzicielstwa Zastępczego "Wielkie Serce". - Pierwszy raz jestem na balu. Cały czas śpiewałam wszystkie piosenki. Wszystko mi się podobało. Na pewno będę dobrze wspominała ten bal - mówi Andżelika Pucik.

- To, co dla nas wszystkich, dla naszych dzieci organizuje Nowy Styl - to taki materialny anioł - mówi Marek Mercik, ojciec jednej z rodzin zastępczych. - Najważniejsze jest to, że raz w roku wszyscy się spotykamy. Razem się bawimy i cieszymy - dodaje.

- Impreza jest wspaniała. 760 dzieci - 760 uśmiechów wspaniałych, zadowolonych serc. Jest to faktycznie nasza największa impreza i zabawa charytatywna, jaką organizujemy dzięki szczodrości i dzięki wspaniałości zarządu - mówi Marlena Adamska, dyrektor ds. personalnych Grupy Nowy Styl.

Zgodnie z tradycją, przybył również Święty Mikołaj, który rozdał prezenty o wartości niemal 100 tys. złotych. Były wśród nich m.in. zmywarki, meble, komputery, sprzęt sportowy oraz gotówka na dodatkowe zajęcia, remonty oraz bieżące potrzeby. - W tym roku Mikołaj ma nam przynieść wielki namiot dla całej rodziny i śpiwory. Na wakacjach mamy wszyscy jechać na Węgry. Dzieci już nie mogą się doczekać - mówi Alina Świątek.

- Potrzeby naszych gości się zmieniają, a my niezmiennie zamierzamy organizować nasz bal. Za rok zorganizujemy go po raz 10. Postaramy się, by z racji jubileuszu był wyjątkowy - zapewnia Krzysztof Duliński.

Aneta Kut

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy