Muzyka dawna na festiwalu w Jarosławiu

Tańce polskie z XVIII wieku spisane przez niemieckiego kompozytora Georga Philippa Telemanna złożyły się na koncert, który w niedzielę wieczór zainaugurował na rynku w Jarosławiu (woj. podkarpackie) XIX Międzynarodowy Festiwal Muzyki Dawnej "Pieśń Naszych Korzeni".

W programie koncertu w wykonaniu Orkiestry Czasów Zarazy znalazły się m.in. oberki, mazurki, polonez, marsz żałobny.

Reklama

- Koncert Orkiestry Czasów Zarazy zaplanowano na rynku miasta, które w pierwszej połowie XVII wieku atakowane było aż sześciokrotnie przez "złe powietrze". W zapisanych przez Telemanna polskich tańcach odczuć możemy energię świętowania, melancholię i radość, celebrację życia na przekór katastrofie wojny i epidemii, której śmiertelne żniwo pozbawiło Europę jednej trzeciej mieszkańców - zauważył dyr. artystyczny festiwalu Maciej Kaziński.

Przed festiwalową publicznością wystąpili Paweł Iwaszkiewicz (dudy), Janusz Prusinowski (skrzypce), Mirosław Feldgebel (regał - instrument barokowy, odmiana organów), Maciej Kaziński (basso), Piotr Wawreniuk (puzon barokowy).

Orkiestra Czasów Zarazy to projekt, którego celem jest rekonstrukcja muzyki polskiej karczmy z początku XVIII wieku na podstawie zapisków niemieckiego kompozytora Georga Philipa Telemanna.

W repertuarze Orkiestry znajdują się tańce z zachowanych utworów Telemanna, utrzymanych w stylu polskim, oraz z odkrytego w 1987 rękopisu, zawierającego jego notatki muzyczne z lat 1717-1722, w tym m.in. 31 tańców polskich. Nazwa projektu nawiązuje do tragicznego okresu na początku XVIII wieku, obfitującego w wojny i epidemie, na tle których rozwijała się kultura muzyczna Rzeczpospolitej.

W ramach festiwalu, który potrwa do 28 sierpnia odbędzie się łącznie 10 wydarzeń muzycznych; będą to głównie koncerty, ale także nieszpory i nocne czuwanie. Festiwalowa publiczność będzie mogła usłyszeć m.in. pieśni religijne Gruzji, renesansową poezję włoską z akompaniamentem wioli, pieśni kozactwa rosyjskiego, a także maryjny "Akatyst" - ułożony współcześnie przez katolickiego księdza Józefa Maja, do którego tradycyjne bizantyjskie melodie ułożył prawosławny kantor z Supraśla - Marcin Abijski.

Nie zabraknie także stałych punktów festiwalu, takich jak warsztaty chóry festiwalowego. W tym roku jego uczestnicy przez cały czas trwania imprezy będą wspólnie przygotowywać nieszpory na Zaśnięcie Matki Bożej, które zostaną odprawione w cerkwi greckokatolickiej.

Codziennie odbywać się będą także jutrznie gregoriańskie, seminaria, na których uczestnicy poznają znaczenie śpiewu, jego roli w kościele i przekazie oraz wieczorno-nocne taneczne biesiady w ramach Klubu Festiwalowego. Uczestniczą w nich zarówno artyści jak i publiczność.

W tym roku w programie Klubu znajdą się tradycyjne tańce szwedzkie i polskie, pieśni białoruskie i ukraińskie. Wspólna zabawa zaczyna się późnym wieczorem, po koncercie, i trwa zazwyczaj do świtu.

Wśród wykonawców muzyki dawnej, którzy wystąpią na tegorocznym festiwalu znajdą się kantorzy i zespoły z Polski, Włoch, Rosji, i Gruzji. Koncerty tradycyjnie odbywać się będą w jarosławskich świątyniach, głównie obrządku łacińskiego, ale także i w cerkwi.

Jarosławski Festiwal Muzyki Dawnej to jeden z największych i nielicznych tego typu festiwali w Europie. Odbywa się od 1993 roku, zawsze w ostatni pełny tydzień sierpnia. Specjalnie opracowane programy koncertowe wykonywane są w zabytkowych kościołach Jarosławia, które - jak podkreślają organizatorzy - są świadectwem dawnego splendoru i historycznej wagi miasta, jak również jego wieloetniczności, różnorodności wyznań i obrządków.

Organizatorem festiwalu jest Stowarzyszenie "Muzyka Dawna", które powstało w Jarosławiu w 1995 roku. Tworzą je w przede wszystkim uczniowie szkół średnich i studenci. Obok innych działań Stowarzyszenie koncentruje się głównie na prowadzeniu całorocznych warsztatów muzyki dawnej, kursów i koncertów oraz na organizowaniu corocznego festiwalu.

Tegoroczną imprezę zorganizowano przy wsparciu finansowym Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwa Edukacji Narodowej i urzędu marszałkowskiego w Rzeszowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje