Oskarżeni o przemyt i handel narkotykami

Sześciu młodych mężczyzn odpowie za udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się przemytem narkotyków z Holandii do Polski. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.

Akt oskarżenia w tej sprawie został w czwartek skierowany do Sądu Okręgowego w Zamościu.

Reklama

Jak poinformował szef Wydziału Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie Damian Mirecki, oskarżeni to mieszkańcy woj. podlaskiego. Jednemu z nich, 25-letniemu Krzysztofowi M., zarzucono założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, działającą na terenie województw: podlaskiego, małopolskiego, mazowieckiego, lubelskiego i podkarpackiego oraz w Holandii, od marca 2008 do października 2010 roku.

Według aktu oskarżenia, grupa przemyciła w tym czasie do Polski 13 kg marihuany, a kolejne cztery kg usiłowała przemycić. Kierowca wiozący narkotyk został zatrzymany w Niemczech przez tamtejszą policję.

Ponadto, członkowie grupy rozprowadzili na terenie Polski łącznie ok. 60 kg marihuany, 10 kg amfetaminy, 30 tys. tabletek ekstazy, a ponadto mniejsze ilości haszyszu i kokainy. Według śledczych liderami sprzedaży narkotyków byli szef grupy oraz 23-letni Mariusz J. Obaj mają także zarzut przygotowania do sprzedaży łącznie ponad 100 tys. tabletek ekstazy, a także amfetaminy i kokainy.

Jak dodał Mirecki, nie udało się dotychczas ustalić, z jakiego źródła, poza Holandią, członkowie grupy zdobywali narkotyki.

Mariusz J. został także oskarżony o to, że obiecał 1,2 tys. zł łapówki funkcjonariuszowi więziennemu za przekazanie z zewnątrz informacji i przesyłki oraz umożliwienie zatelefonowania.

Jest to już kolejny akt oskarżenia w tej sprawie. Rzeszowska prokuratura skierowała już do sądów w Łomży, Krakowie, Siedlcach i Rzeszowie 9 aktów oskarżenia, w których oskarżyła łącznie 21 osób, głównie dilerów, którzy rozprowadzali klientom narkotyki uzyskane od członków grupy przestępczej. Większość z nich dobrowolnie poddała się karom.

Obecny akt oskarżenia objął natomiast szefa i członków tej grupy przestępczej. Prokuratura w Rzeszowie w odrębnych postępowaniach prowadzi jeszcze śledztwa dotyczące innych osób zamieszanych w proceder.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje