Rozstrzygnięto konkurs na Muzeum Polaków Ratujących Żydów

Projekt pracowni Nizio Design International zwyciężył w konkursie na koncepcję architektoniczną Muzeum Polaków Ratujących Żydów na Podkarpaciu im. Rodziny Ulmów, który rozstrzygnięty został w środę w Łańcucie (Podkarpackie).

Muzeum powstanie w ciągu trzech lat w miejscowości Markowa, koszt jego budowy wyniesie ok. 6,5 mln zł.

Reklama

Na konkursu wpłynęło 25 projektów, ale tylko 10 spełniło wymagania regulaminu i spośród nich został wyłoniony zwycięzca.

Przedstawiając zwycięski projekt przewodniczący jury Andrzej Gałkowski powiedział, że atutem pracy była bryła budynku "prosta, ale wyważona w formie".

- Ponadto skala i forma obiektu, jej kolor, czytelnie i funkcjonalne ukształtowanie placu i terenów zielonych, znakomicie wpisuje się w lokalną architekturę, pozostając jednak wyraźnym, rozpoznawalnym znakiem przestrzennym - zaznaczył.

Budynek ma kształt długiego prostokąta, zakończony jest trójkątnym, ostrym dachem. Bryła obiektu jakby wchodzi w głąb ziemi. Przed budynkiem znajduje się obszerny plac.

Gałkowski podkreślił, że konkurs stał na bardzo dobrym poziomie. Przyznał, że temat konkursu był bardzo trudny i był wyzwaniem dla projektantów.

- Z jednej strony musieli oni stworzyć typ muzeum, który wymaga szacunku i skupienia. Z drugiej strony była lokalizacja, która mocno ograniczała, gdyż z jednej strony znajduje się boisko, a z drugiej Gminny Ośrodek Kultury i pomnik rodziny Ulmów - powiedział.

Muzeum powstanie w Markowej, niedaleko Łańcuta, gdzie 24 marca 1944 roku niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów oraz ukrywających ich Józefa Ulmę i będącą w ostatnim miesiącu ciąży jego żonę Wiktorię. Zabili też szóstkę dzieci Ulmów; najstarsza Stasia miała 8 lat. W 2003 r. rozpoczął się proces beatyfikacyjny rodziny Ulmów.

Bibliotekarz i działacz katolicki Józef Ulma urodził się w 1900 r. Był sadownikiem i pszczelarzem, a jego pasją było fotografowanie. O 12 lat młodsza żona Wiktoria zajmowała się domem i dziećmi.

Podczas okupacji Ulmowie przechowywali w swoim domu ośmioro Żydów z rodzin Szalów i Goldmanów. Cała rodzina została za to rozstrzelana. Zmarłe dzieci to: Stanisława, Barbara, Władysław, Franciszek, Antoni, Maria i dziecko nienarodzone. Izraelski Instytut Pamięci Yad Vashem przyznał rodzinie Ulmów tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. W 2004 r. odsłonięto pomnik przypominający tamte wydarzenia.

Według historyka Instytutu Pamięci Narodowej i jednego z inicjatorów utworzenia muzeum, Mateusza Szpytmy, w okresie okupacji niemieckiej w Markowej, oprócz rodziny Ulmów, w sześciu innych rodzinach ukrywało się ok. 20 osób narodowości żydowskiej.

- Do Markowej, gdzie jest grób Ulmów i ich pomnik, przyjeżdża duża liczba młodzieży izraelskiej, nawet kilkanaście autokarów dziennie, dlatego w planowanym muzeum znajdą się opisy nie tylko w języku polskim, ale również angielskim i hebrajskim - zapowiedział Szpytma.

Sejmik województwa podkarpackiego już wcześniej podjął decyzję o przeznaczeniu na budowę muzeum do 2013 r. prawie 6,5 mln zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy