Rozstrzygnięto konkurs programistów Deadline24

Była to już trzecia edycja organizowanego w Gliwicach całodobowego maratonu dla pasjonatów programowania. Formuła konkursu promuje ludzi o wyjątkowych zdolnościach programistycznych, działających w nietypowych warunkach. To jedyne tego typu zawody w kraju. Uczestniczą w nich trzyosobowe zespoły z całej Polski.

Jak przekazał PAP w środę przedstawiciel organizatorów Jarosław Kacprzak, występujący pod nazwą The Flying Pigs zespó: Sławomir Kierat, Julia Romanowska i Marcin Kościelnicki zdeklasowali konkurentów.

Reklama

- Byli fantastyczni, prowadzili od samego początku - zaznaczył Kacprzak.

O drugie i trzecie miejsce trwała wyrównana walka. Ostatecznie zajęły je zespoły feexs.com z Uniwersytetu Warszawskiego oraz Queueing, którego członkowie studiują na Akademii Górniczo-Hutniczej, Uniwersytecie Wrocławskim i Politechnice Śląskiej.

W rozpoczętym we wtorek rano finale uczestniczyło 28 zespołów wyłonionych pierwotnie w kwalifikacjach i dwa kolejne, które weszły w miejsce wycofanych drużyn. Uczestnicy w ciągu doby musieli poradzić sobie z siedmioma złożonymi zadaniami algorytmiczno-programistycznymi.

Zadania od pierwszej edycji konkursu dotyczą fikcyjnych stworzonek - żukoskoczków. Żukoskoczki posiadają niezwykłe cechy - potrafią np. neutralizować nośniki negatywnej energii. Mogą chodzić, skakać, rozmnażać się, korzystać z przedmiotów czy przesyłać informacje na odległość, jednak do wszystkiego potrzebują motywacji.

Uczestnicy maratonu, odizolowani od świata w pomieszczeniach Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej, pracowali na własnym sprzęcie. Od organizatorów dostali tylko dostęp do jednego gniazdka elektrycznego i serwera konkursowego oraz całodzienne wyżywienie i miejsca do leżenia. Niedozwolona była pomoc z zewnątrz.

W konkursie punktowane były: czas zgłoszenia odpowiedzi na serwer i poprawność odpowiedzi. Drużyny do godziny przed zakończeniem współzawodnictwa mogły na bieżąco podglądać, którzy przeciwnicy czym się zajmowali i co już nadesłali. Przez ostatnią godzinę programiści pracowali już bez tych informacji.

Jak zaznaczył Kacprzak, w tym roku podczas trwania finału miała miejsce interwencja medyczna - u jednego z uczestników zdiagnozowano anginę. Po zbadaniu migdałków i podaniu leku młody programista dokończył zawody.

Uczestnikami konkursu byli uczniowie szkół średni i studenci, m.in. Akademii Górniczo-Hutniczej, Politechnik Gdańskiej, Łódzkiej, Poznańskiej i Śląskiej, Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych, Uniwersytetów Warszawskiego i Jagiellońskiego. Jeden z tegorocznych finalistów studiuje na Uniwersytecie Glasgow.

Pomysł na organizację Deadline24 powstał w 2009 r. Konkurs jest przeprowadzany dwuetapowo, pierwsza część odbywa się zdalnie za pośrednictwem strony internetowej, najlepsze drużyny zostają zaproszone na finał do Gliwic. Zwycięzcy rywalizacji otrzymują m.in. sprzęt komputerowy.

Organizatorami maratonu są Politechnika Śląska, Wydział Automatyki, Elektroniki i Informatyki tej uczelni oraz firma programistyczna Future Processing. Konkurs odbywa się pod patronatem Programu IV Polskiego Radia, Computerworld, Contest.pl, Supermózg.pl oraz Dlastudenta.pl.

W ubiegłym roku w konkursie zwyciężyła drużyna z Uniwersytetu Warszawskiego. Drugie miejsce zdobył zespół programistów z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miejsce trzecie również przypadło zespołowi z Uniwersytetu Warszawskiego.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje