Eliminacje centralne 20. festiwalu "Piosenka Białoruska"

Niemal 600 wykonawców zaprezentowało się w niedzielę w Białymstoku podczas eliminacji centralnych 20. Ogólnopolskiego Festiwalu "Piosenka Białoruska 2013". To jedna z największych imprez kulturalnych w środowisku mniejszości białoruskiej w Polsce.

Organizatorem festiwalu jest Białoruskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne (BTSK) w Polsce. Zwycięzców tegorocznej edycji poznamy w sobotę 2 marca podczas koncertu galowego w Białymstoku.

Reklama

Eliminacje centralne odbyły się w starym budynku Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku. Prezentowały się zespoły, soliści i chóry, które zostały wyłonione podczas eliminacji rejonowych. Wykonawcy przyjechali m.in. z Białegostoku, Bielska Podlaskiego, Hajnówki, Białowieży czy Orli.

Na scenie zaprezentowano zarówno tradycyjne pieśni białoruskie, ich nowe aranżacje, jak również, współczesne piosenki białoruskie.

Jak powiedział przewodniczący BTSK Jan Syczewski, piosenka białoruska "jest ciągle żywa". "Białorusini to naród, który kocha śpiewać, a piosenkę traktuje jako współtowarzysza życia. Piosenka towarzyszy mu i w sytuacjach smutku, i w sytuacjach wesela, radości, a także przy pracy" - mówił.

Jego zdaniem, tradycja piosenki białoruskiej w Podlaskiem wciąż się rozwija, a na festiwal co roku przyjeżdżają nowi wykonawcy z różnych środowisk. Prezentują się nie tylko starsi wykonawcy, ale jest też coraz więcej młodzieży. Festiwalem interesują się też wykonawcy narodowości polskiej. Syczewski podkreślił, że wynika to ze "współżycia dwóch narodów obok siebie i przenikania się dwóch kultur".

Na eliminacje przyjechał zespół Maleniki z miejscowości Maleniki w gm. Orla. To rodzinny zespół państwa Niczyporuk, liczy osiem osób. Jak powiedziała Wiera Niczyporuk, w festiwalu biorą udział od 15 lat. W tym roku zaśpiewali starą białoruską piosenkę, której nauczyła się od swojej babci, a opowiada o tym jak pewną dziewczynę oddano do zamążpójścia.

Nie po raz pierwszy też na eliminacje przyjechały członkinie Studia Piosenki Estradowej z Hajnówki, działającego przy Hajnowskim Domu Kultury. Dziewczyny z tego zespołu przygotowały współczesne piosenki białoruskie. Marta Gredel-Iwaniuk, prowadząca zespół, powiedziała, że konkurs to dobra okazja, żeby zaprezentować swoje możliwości, a także przedstawić szerszemu gronu białoruskie piosenki.

Tegoroczną edycję festiwalu wparli finansowo: Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, Urząd Marszałkowski w Białymstoku, Urząd Miejski w Białymstoku oraz Centrum Kulturalne Białorusi w Polsce.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje