Reklama

Reklama

Andrzej Kania odszedł z Platformy Obywatelskiej

Platforma Obywatelska straciła dziś posła. Andrzej Kania odszedł z klubu rządzącego obozu i zasilił szeregi Zjednoczonej Prawicy. Poinformował też, że nie będzie kandydował do parlamentu. Powodem zmiany partyjnych barw jest "dryf PO w lewo".

Nowego posła Zjednoczonej Prawicy zaprezentował oficjalnie w Sejmie Jarosław Gowin.  "To nie jest przykład przeskakiwania z listy na listę" - argumentował.

Reklama

"Poseł Kania ma dobre, wysokie miejsce na liście Platformy, ale zdecydował, że nie będzie kandydował z listy Zjednoczonej Prawicy. Jego decyzja jest wyrazem protestu moralnego przeciwko dryfowi Platformy w lewo - kontynuował Jarosław Gowin.

Sam Andrzej Kania wyjaśniał, że w Platforma Obywatelska była pierwotnie ugrupowaniem konserwatywno-liberalnym, ale obecnie zmieniła kierunek. "Dziś, jeśli chodzi o te poglądy, w PO została wydmuszka i to skłoniło mnie, by przejść do Polski Razem i tam realizować swój mandat poselski - zaznaczył.

Podczas briefingu prasowego wyjaśniał, że jego decyzję przyspieszył fakt, że Grzegorz Napieralski będzie startował z poparciem PO do Senatu, co jego zdaniem jest ewidentnym dowodem skrętu w lewo.

- Miałem miejsce na liście PO. Przechodząc do nowego ugrupowania nie oczekuję takiego miejsca, natomiast oczekuje tych ideałów, które kiedyś przyświecały Platformie: wolnego rynku i myśli konserwatywnej - argumentował.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne