Reklama

Reklama

Bochenek i Schetyna o umowach w spółkach SP

To jest rutynowa kontrola i monitorowanie tego, co się dzieje w spółkach Skarbu Państwa - mówił rzecznik rządu Rafał Bochenek. Według Grzegorza Schetyny kontrole są efektem walk między frakcjami w PiS.

"Pan minister Kamiński, po ustaleniach z premier Beatą Szydło, dziś wystąpił do ministrów, którym podlegają spółki Skarbu Państwa, o udostępnienie umów na obsługę promocyjną, prawniczą i jeszcze wiele innych umów, które wiążą się z obsługą outsourcingową" - powiedział dziennikarzom Bochenek, który w piątek towarzyszy premier Beacie Szydło podczas wizyty w Bratysławie.

Reklama

"Będziemy na pewno kontrolować takie działania. Nam zależy na tym, aby wszelkie działania we wszystkich podmiotach publicznych były jak najbardziej przejrzyste, uczciwe. To jest rutynowa kontrola, monitorowanie tego, co się dzieje w spółkach Skarbu Państwa. Pani premier bardzo wyraźnie zapowiedziała to podczas swego wczorajszego wystąpienia: będziemy tępić wszelkie nieprawidłowości" - powiedział rzecznik rządu.

"Chcemy mieć wszystko pod kontrolą"

Zapytany o dużą liczbę spółek, które będą sprawdzane i o to, czy są podejrzenia, że we wszystkich spółkach były jakieś nieprawidłowości odpowiedział: "Nie, kontrolujemy. To jest rutynowe działanie".

"Chcemy mieć wszystko pod kontrolą. Chcemy wiedzieć, że wszelkie działania i wszelkie kontrakty, umowy, które są tam zawierane, są zawierane na zasadach rynkowych, uczciwych i na tym nam zależy" - powiedział rzecznik rządu.

Resorty mają poinformować, z jakimi firmami i na jakie kwoty zawierały umowy podległe tym ministerstwom spółki. Jak powiedział Żaryn, pismo, datowane na 15 września, zostało wysłane do ministerstw i pełnomocnika rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej. Do pisma została dodana lista 66 spółek, których ma dotyczyć informacja.

Jak podało w piątek Radio Zet, które poinformowało o piśmie koordynatora służb, w ramach kontroli, uzgodnionej z premier Beatą Szydło, służby mają sprawdzić umowy zewnętrzne zawierane przez spółki SP; na przesłanie informacji służby specjalne mają czas do końca września.

Na liście spółek, których dotyczy pismo, są m. in. Enea, Energa, PGE, spółki węglowe, Lotos, Orlen, PGNiG, Polska Żegluga Bałtycka, Polska Żegluga Morska, PKP, Poczta Polska, Porty Lotnicze, Polska Grupa Zbrojeniowa, Polski Holding Obronny, PKO, BGK, Cefarm, GPW, Grupa Azoty, KGHM Polska Miedź, PWPW, PLL Lot, Polska Agencja Prasowa, Polskie Radio i TVP.

Rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział w piątek, że zwrócenie się do resortów o informacje ws. umów zawieranych w spółkach Skarbu Państwa w latach 2015-2016, to rutynowe działanie, niezwiązane ze środową decyzją o odwołaniu ministra skarbu Dawida Jackiewicza.

"Kontrola w spółkach Skarbu Państwa efektem walk między frakcjami w PiS"

Schetyna przypomniał na konferencji prasowej w Olsztynie, że premier Beata Szydło odwołała Dawida Jackiewicza z funkcji ministra Skarbu Państwa, podziękowała mu też za pracę i dokonania. "Okazuje się, że kilkanaście godzin później po tych podziękowaniach i wspólnych konferencjach jest kontrola totalna wszystkich spółek. To pokazuje, moim zdaniem, walkę między frakcjami w PiS. To jest efekt tej wojny "buldogów pod dywanem" i wpisywania państwowych służb w scenariusz wojny domowej w PiS" - podkreślił szef PO.

Jak dodał, chciałby wiedzieć, kto zlecał kontrolę i kto robi służbowy audyt w kilkunastu spółkach. "Czy decyduje o tym Jarosław Kaczyński? Chcielibyśmy wiedzieć, czy to on zleca ten audyt, bo słyszał o nieprawidłowościach w spółkach Skarbu Państwa, mówił o tym parę dni temu. To jest moje pytanie do niego, czy on mając takie informacje, powoduje kontrolę tych spółek, czy też powiadamia prokuraturę w tej sprawie. To jest dla nas niejasne" - powiedział Schetyna.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje