​Brudziński: Policja zadba o porządek w trakcie protestu Obywateli RP

Policja zadba o porządek i bezpieczeństwo w trakcie protestu Obywateli RP - zapewnił szef MSWiA Joachim Brudziński, odnosząc się do planowanego na środę protestu. Mamy nadzieję, że posiedzenie Sejmu przebiegnie bez zamieszania - dodaje dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka.

Na środę rano Obywatele RP zapowiedzieli przed Sejmem protest pod hasłem "Sejm jest nasz". "Będziemy wchodzić i pokojowo demonstrować tam, gdzie władza tego zabrania - na ogrodzony przez @MarekKuchcinski teren Sejmu" - napisali na Twitterze Obywatele RP. "Staną z nami parlamentarzyści opozycji. Wejdź z nami lub bądź blisko. @pisorgpl łapie zadyszkę - inicjatywa należy do nas!" - przekonują.

Reklama

Brudziński, odnosząc się do tych słów, napisał we wtorek na Twitterze, że "nadmiernie pobudzonych zapowiedzią kolejnej awantury przez "demokratów", którzy od trzech lat nie mogą pogodzić się z demokratycznym wyborem Polaków, uspokajam. @Policja_KSP jak zawsze zadba o porządek i bezpieczeństwo, wszystkich. Obywatela Kasprzaka też".

Portal wPolityce.pl zwrócił się do Centrum Informacyjnego Sejmu z pytaniami, jak CIS odnosi się do takich zapowiedzi i czy Sejm jest gotowy na taką sytuację.

"W nawiązaniu do zadanych pytań informuję, że przede wszystkim liczymy i mamy nadzieję, że 67. posiedzenie Sejmu przebiegnie bez niepotrzebnego zamieszania. Polityczne różnice, a nawet ostre wypowiedzi różnych przedstawicieli sceny politycznej nie powinny wpływać na bezpieczeństwo i organizację prac Izby. Parlament jest miejscem gdzie ścierają się różne poglądy, ale dobrze byłoby, aby wysoka temperatura polityczna nie pociągała za sobą niepożądanych wydarzeń" — odpowiedział portalowi dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka.

"Nie zmienia to faktu, że jednym z podstawowych zadań Straży Marszałkowskiej jest zapewnienie bezpieczeństwa i porządku na terenie kompleksu sejmowego. Zawsze okoliczności zewnętrzne determinują działania strażników" — dodał.

Na stronie wydarzenia na Facebooku napisano, że 18 lipca rozpoczyna się sesja Sejmu, od którego protestujący "żądają natychmiastowej nowelizacji ustaw sądowych zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej". "To ostatni moment na uniknięcie procesu przed Trybunałem Sprawiedliwości UE, którego spodziewany wyrok będzie oczywisty. Wyrok międzynarodowego Trybunału wykluczy Polskę z rodziny państw praworządnych. PiS odpowiada przyspieszeniem wymiany składu sędziów SN. Trzeba to powstrzymać" - podkreślono.

"Działacze ruchów obywatelskich: KOD, Strajku Kobiet i Obywateli RP będą tego dnia wchodzić na ogrodzony barierkami i objęty zakazem Kuchcińskiego, bezprawnie zamknięty teren wokół sejmowych budynków. Wesprą ich parlamentarzyści opozycji, ich immunitety będą chronić również obywateli, którym posłowie i senatorowie zapewnią asystę" - dodano.

Zaznaczono, że "to pokojowy protest i żadnej siły ani agresji nikt z protestujących nie użyje". "Decyzja należy do władz. Albo zaakceptują obywatelski wiec na "zakazanej ziemi", albo jawnie, na oczach polskiej i międzynarodowej opinii publicznej podepczą poselskie immunitety" - wskazano. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje