Reklama

Reklama

"DGP": Chorzy na raka czekają na wizyty zaskakująco krótko

"DGP" dotarł do raportu podsumowującego pilotaż projektu Krajowa Sieć Onkologiczna. Wyniki badania satysfakcji chorych są interesujące. "Zdaniem niemal 17 proc. czas oczekiwania był zaskakująco krótki, a według 60 proc. odpowiedni".

"Dziennik Gazeta Prawna" informuje, że dotarł do raportu podsumowującego wyniki pilotażu nowej organizacji leczenia raka w Polsce. Krajową Sieć Onkologiczną wprowadzono w zeszłym roku, początkowo w dwóch województwach (z czasem dołączyły kolejne dwa).

Reklama

"I choć nowy system budzi zastrzeżenia, ośrodki narzekają na centralizację oraz na wzrost biurokracji - wszyscy podkreślają efekt psychologiczny zmiany. Szpitale zostały zmuszone do lepszej pracy. Nowy system miał przede wszystkim pokazać, gdzie i co szwankuje, żeby poprawić jakość leczenia" - czytamy w artykule.

Jak wskazano, ośrodki włączone do pilotażu czuły presję, a w związku z tym dokładały większej staranności przy diagnozowaniu i leczeniu pacjenta. Jest większy porządek w dokumentacji medycznej, częściej pilnuje się, by pacjent podczas diagnostyki miał zlecone wszystkie niezbędne badania.

Pacjenci zadowoleni z opieki medycznej

Skrócono czas oczekiwania na pierwszą wizytę dla pacjentów z rakiem płuca z dwóch miesięcy (przed wprowadzeniem pilotażu) do dwóch dni. Skrócono też czas oczekiwania na badania diagnostyczne w województwie świętokrzyskim (na badania tomograficzne pacjenci czekają tydzień zamiast dotychczasowych trzech). Ponadto między innymi polepszyła się praca koordynatorów, sprawniej zaczęły też działać konsylia lekarskie.

Z badania satysfakcji (ponad 1,2 tys. ankiet) wynika, że pacjenci najbardziej zadowoleni są z opieki medycznej, najniżej oceniają zakres informacji przekazywanych przez lekarza. "Wśród uwag pacjentów pojawiał się brak kontaktu z lekarzem prowadzącym w dniu wypisu lub zbyt krótki czas, który im poświęcono. Najmniej ważny był dla nich pobyt w szpitalu. Co ciekawe, nie narzekali na kolejki: zdaniem niemal 17 proc. czas oczekiwania był zaskakująco krótki, a według 60 proc. odpowiedni" - czytamy w "DGP".

Dziennik zaznacza, że równocześnie niektórzy lekarze uważają, że wprowadzono dodatkową papierologię. Przy okazji wprowadzono też monopol dużych ośrodków. Z kolei zdaniem dyrektorów dwóch głównych centrów na Dolnym Śląsku i w Świętokrzyskiem - wycena leczenia onkologicznego nadal jest za niska.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje