​"Do Rzeczy": Prokuratura na tropie Kwaśniewskich

Wraca sprawa willi w Kazimierzu Dolnym. Prokuratura analizuje transakcje na kontach współpracowników i znajomych rodziny Aleksandra Kwaśniewskiego - informuje "Do Rzeczy".

Przypomnijmy, że sprawą zajmowało się Centralne Biuro Antykorupcyjne w latach 2007-2009.

Reklama

"W mojej ocenie materiał zebrany przez CBA jednoznacznie wskazywał, że nieruchomość w Kazimierzu Dolnym w rzeczywistości należała do Jolanty Kwaśniewskiej" - powiedział Maciej Wąsik, który wówczas w CBA nadzorował tę sprawę.

Według ówczesnych śledczych Kwaśniewscy mieli kupić willę w Kazimierzu poprzez podstawioną osobę za 830 tys. dolarów. Na podstawie udokumentowanych dochodów Kwaśniewskich nie stać byłoby na taki zakup - uważają śledczy.

Sprawą obecnie zajmuje się Prokuratura Regionalna w Katowicach, która "prowadzi analizę przepływu środków finansowych na rachunkach bankowych osób pozostających w zainteresowaniu tego śledztwa".

Według "Do Rzeczy", prokuratura dopuściła również dowody zebrane przez CBA - zeznania sprzątaczki, taksówkarza czy Marka Z., znajomego eksprezydenta; do Z. trafiły pieniądze, gdy willa została sprzedana słynnemu "agentowi Tomkowi" w ramach prowokacji Biura.

Jak czytamy, śledztwo prokuratury potrwa dłużej niż do czerwca, jak początkowo zakładano.

Więcej w "Do Rzeczy"

Dowiedz się więcej na temat: Aleksander Kwaśniewski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL