Dyrektor Muzeum Historii Polski ostrzega: Podam się do dymisji

Robert Kostro, dyrektor Muzeum Historii Polski zapowiada, że bez decyzji o budowie siedziby dla instytucji, poda się do dymisji. Gość radiowej Jedynki podkreśla, że muzeum już 7 lat czeka na miejsce, gdzie będzie działać. Według Kostro, idea muzeum musi być zrozumiana przez społeczeństwo. Jeśli stanie się inaczej, może to oznaczać, że jest ona niepotrzebna i być może nie ma sensu kontynuować projektu.

Robert Kostro przekonuje, że dysponenci środków publicznych muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, czy Muzeum Historii Polski jest potrzebne.

- W ciągu najbliższych 6 miesięcy rząd powinien, jeśli nie będzie środków europejskich, podjąć decyzję o sfinansowaniu budowy placówki ze środków budżetowych. Jeśli będzie inaczej, nie ma sensu utrzymywać obecnego muzeum - mówi Kostro.

Robert Kostro podkreśla, że możemy być dumni z naszej historii i warto ją pokazywać. Wymienia polski parlamentaryzm szlachecki, polską tolerancję religijną, Konstytucję 3 Maja, naszą zdolność do organizowania się w trudnych sytuacjach, Hotel Lambert i Polskie Państwo Podziemne.

Akt powołania i statut Muzeum Historii Polski podpisał 2 maja 2006 na Zamku Królewskim w Warszawie Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Kazimierz Michał Ujazdowski. Otwarcie stałej ekspozycji planowane było pierwotnie na lata 2012-2013. Minister Bogdan Zdrojewski zdecydował o przesunięciu tego terminu na 2018 rok. Siedziba Muzeum Historii Polski ma powstać w Warszawie blisko Zamku Ujazdowskiego.

Dowiedz się więcej na temat: ​Robert Kostro | Muzeum Historii Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje