"Fakt": Działacze nie posłuchali prezesa PiS

"Ci, którzy funkcjonują w spółkach, nie będą kandydowali na żadnym szczeblu samorządu" - zapowiadał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Jak sprawdził "Fakt", zapowiedź ta daleka jest od realizacji.

Dziennik podaje dwa przykłady:

Reklama

Komitet Polityczny PiS wskazał Piotra Wysockiego jako kandydata na prezydenta Bełchatowa, choć Wysocki zatrudniony jest w PGE KWB Bełchatów. Ponadto żona Wysockiego zarabia w spółce-córce PGE - czytamy.

Z kolei kandydatem na prezydenta Sopotu, również decyzją Komitetu Politycznego PiS, ma zostać Piotr Meler - prezes Energa Wytwarzanie. 

Prezes swoje, a działacze swoje - konkluduje gazeta.

Więcej w "Fakcie".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje