Reklama

Reklama

Godzina "W". Polska zatrzymała się na chwilę ciszy

1 sierpnia o godzinie 17.00 Polska zatrzymała się, by uczcić Godzinę "W" - jeden z symboli powstania warszawskiego. W tym roku obchodzimy 76. rocznicę dramatycznych wydarzeń, jakie rozegrały się podczas II wojny światowej. W stolicy rozległ się dźwięk syren, zatrzymały się samochody i, przechodnie uczcili powstańców chwilą ciszy.

1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17:00, w trakcie II wojny światowej, Polacy postawili opór niemieckiemu okupantowi. O tej porze rozpoczęła się w Warszawie osławiona akcja "Burza" - powstanie, które miało zmienić losy wojny. 

Reklama

W Warszawie - na dźwięk syren przystawali zarówno przechodnie, jak i liczne o tej porze na ulicach samochody. Swoje pojazdy zatrzymali również motorniczowie tramwajów i kierowcy autobusów. Uruchomili także sygnały dźwiękowe. W całym mieście zawyły też syreny.

W tym roku, ze względu na obostrzenia związane z epidemią, uroczystości związane z rocznicą powstania mają bardziej kameralny charakter. Organizatorzy zachęcali do śledzenia uroczystości online. Pomimo to na rondzie Dmowskiego w centrum stolicy, jak co roku, zgromadziło się kilka tysięcy osób, które w godzinę "W" uczciły pamięć poległych podczas walk z Niemcami.

Zebrani na rondzie Dmowskiego mieli ze sobą biało-czerwone flagi, opaski z kotwicami Polski Walczącej. Niektórzy odpalili race. Odśpiewali również "Sen o Warszawie" Czesława Niemena.

Dramatyczne powstanie

Wszystko zaczęło się dzień wcześniej - 31 lipca 1944 roku. Do owładniętej wojną Warszawy zbliżały się wojska radzieckie. Dowództwo AK liczyło na to, że wybuch powstania przyspieszy wyzwolenie stolicy i wzmocni pozycję Polskiego Państwa Podziemnego w Polsce powoli osaczanej przez Stalina.

Tadeusz Komorowski ps. "Bór" wydał więc ustny rozkaz o rozpoczęciu akcji "Burza" w Warszawie 1 sierpnia 1944 o godz. 17.00.

Pierwotny plan zakładał, że powstanie rozpocznie się rano. Zdecydowała jednak pragmatyka - w godzinach popołudniowych był wzmożony ruch, co miało ułatwić żołnierzom wtopienie się w tłum.

Decyzja o powstaniu zaskoczyła dowódców, którzy nie mieli wystarczająco czasu na zebranie ludzi i broni. Walki trwały jednak dwa miesiące. Straty wojsk polskich wyniosły ok. 16 tys. zabitych i zaginionych, 20 tys. rannych i 15 tys. wziętych do niewoli. Zginęło także 150-200 tys. cywilów. Ogromne szkody poniosło także miasto, które w wyniku walk zostało zniszczone niemal do gołej ziemi.

Powstanie warszawskie uznawane jest za jedno z najważniejszych wydarzeń w najnowszej historii Polski.

Godzina"W" - minuta ciszy 1 sierpnia o godzinie 17:00 każdego roku - to jeden z kluczowych symboli tamtych wydarzeń. Literka "W" utożsamiana jest w tym przypadku z takimi słowami jak: walka, Warszawa i wolność. 

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje