Reklama

Reklama

​Grzegorz Schetyna: Kto mówi o reparacjach nie wie o czym mówi

Kto obecnie mówi o reparacjach wojennych od Niemiec, to albo chce oszukać polską opinię publiczną, albo nie wie o czym mówi - powiedział we wtorek przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Dodał, że polityka PiS, to szukanie w Europie "wrogów i przeciwników".

Lider PO zaznaczył, że europosłowie PO "samotnie walczą" w Brukseli m.in. w sprawie dyrektywy o pracownikach delegowanych. "Z drugiej strony w Polsce słyszymy z ust polityków PiS kompletnie inną jakość rozmowy i inne argumenty. (...) Dziś to słowo reparacje, ten system odszkodowań, jest odmieniany przez wszystkie przypadki przez polityków PiS w sposób absurdalny, bezmyślny, wynikający z kompletnego albo braku znajomości historii i rzeczywistości, albo po prostu z polityki oszustwa i fałszu" - ocenił Schetyna.

Reklama

Jak zaznaczył ci, którzy mówią o reparacjach "albo chcą oszukać polską opinię publiczną, albo nie wiedzą o czym mówią". "Przypomnę, że Polska była ofiarą II wojny światowej, utraciliśmy blisko 50 proc. terytorium wschodniego, ale uzyskaliśmy jedną trzecią naszego zachodniego obecnego terytorium" - dodał przewodniczący Platformy. Wskazał, że "byliśmy na obrzeżach Europy i byliśmy częścią obozu sowieckiego".

"Dziś, od 2004 r., kiedy możemy czuć się beneficjentami obecności w UE, kiedy co roku otrzymujemy ogromne pieniądze od UE, kiedy budujemy pozycję podmiotowego kraju, a dzieje się to od 25 lat, to dziś ta polityka budowania partnerstwa, wspólnoty i wpływu na najważniejsze decyzje europejskie, to ta polityka przez nieudolność PiS staje pod znakiem zapytania" - zaznaczył.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy