Reklama

Reklama

"GW": Wprowadzą minimalną cenę za alkohol?

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) chce, by w Polsce - jak w Szkocji - wprowadzono minimalną cenę za alkohol. "Dzięki temu skończą się promocje i rozdawnictwo alkoholu przy wszelkich okazjach" - mówi "Gazecie Wyborczej" Krzysztof Brzózka, były szef PARPA.

Jak podkreśla w rozmowie z dziennikiem Brzózka - na cenę alkoholu wrażliwe są przede wszystkim osoby młode i te, które piją chronicznie.

Reklama

"Ustalenie minimalnej ceny alkoholu, poniżej której nie będzie można sprzedawać wódki, wina i piwa spowoduje, że te dwie grupy będą mniej piły" - mówi "GW" niedawno odwołany szef PARPA.

Ceny wg. projektu

Według założeń Agencji, za 10 g czystego alkoholu trzeba by zapłacić od 1,5 zł do 2 zł. Licząc w ten sposób, minimalna cena przeciętnego piwa zawierającego 4,5 proc. alkoholu wyniosłaby od 2,7 zł do 3,6 zł. Za butelkę wina o pojemności 750 ml o 12 proc. zawartości alkoholu trzeba by zapłacić min, od 10,8 zł do 14,4 zł, a za półlitrową butelkę 40. proc. wódki - od 24 do 32 zł.

Obecnie takie rozwiązanie, jako jedyny kraj na świecie, wprowadziła Szkocja. Kilka dni temu - jak czytamy w dzienniku - szkocki rząd ogłosił, że spożycie alkoholu spadło w kraju o 3 proc. w porównaniu do roku 2017.

Zdaniem przedstawicieli branży alkoholowej - tego typu regulacje spowodują sięganie przez konsumentów po alkohol spoza legalnego źródła obrotu.

Ile piją Polacy?

Według danych GUS, w 2017 r. każdy Polak powyżej 15. roku życia wypił średnio około 11,1 litra czystego spirytusu. To - jak czytamy w dzienniku - poza rekordowym 1980 r., największe spożycie od lat.

Jak podaje z kolei Eurostat, Polacy na alkohol przeznaczają 3,5 proc. swoich wydatków. Średnia dla przeciętnego gospodarstwa w Unii Europejskiej wynosi 1,6 proc.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje