IPN do tej pory nie weryfikował oświadczenia lustracyjnego ambasadora Przyłębskiego

Biuro lustracyjne IPN nie miało dotąd wiedzy o zachowaniu dokumentów opublikowanych w inwentarzu publicznym IPN, które dotyczą Andrzeja Przyłębskiego, ambasadora w Berlinie. Takie są ustalenia reportera RMF FM Mariusza Piekarskiego.

W inwentarzu IPN pod nazwiskiem Andrzeja Przyłębskiego - prywatnie męża prezes TK Julii Przyłębskiej - jest zarejestrowana teczka tajnego współpracownika Wolfgang. Liczy ona 40 stron.

Reklama

Jak ustalił dziennikarz RMF FM, biuro lustracyjne IPN do tej pory nie weryfikowało jeszcze oświadczenia lustracyjnego ambasadora. To oświadczenie czeka na swoją kolej.

MSZ odnosząc się do sprawy napisało wczoraj, że ambasador Przyłębski złożył oświadczenie, w którym zaprzeczył współpracy, a resort nie ma informacji, że IPN podważył prawdziwość oświadczenia.

MSZ w oświadczeniu podkreśla, że "sprawa sygnatury w IPN jest znana" resortowi. Jednocześnie informujemy, że ambasador Andrzej Przyłębski przechodził kilkakrotnie standardową procedurę sprawdzającą, dokonaną przez właściwe w tej kwestii służby. Chcielibyśmy podkreślić, że za procedurę nie odpowiada Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Nie zajmuje się ono również kwestiami lustracyjnymi - zaznaczyło ministerstwo.

Według naszej wiedzy ambasador złożył oświadczenie, w którym zaprzeczył, iż miałby współpracować ze Służbą Bezpieczeństwa PRL. MSZ nie posiada informacji, aby IPN podważył prawdziwość oświadczenia ambasadora i skierował sprawę do Sądu Lustracyjnego - podkreśliło we wczorajszym komunikacie MSZ.

Dodatkowo uprzejmie informujemy, że prof. Andrzej Przyłębski od czerwca 2016 roku dysponuje wysokim dopuszczeniem do tajemnicy państwowej. Przypominamy także, że był już wcześniej zatrudniony w Ambasadzie RP w Kolonii (a następnie w Berlinie) - dodawał resort.

Przyłębski w lipcu ub. roku został powołany na nowego ambasadora Polski w Republice Federalnej Niemiec, zastępując na tym stanowisku Jerzego Margańskiego. Przyłębski przez większość kariery był związany z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, jako profesor wykładał również filozofię na Technische Universität w Chemnitz.

W marcu 2010 r. otrzymał tytuł profesorski. W 2015 r. prezydent Andrzej Duda powołał go w skład Narodowej Rady Rozwoju. Przez pięć lat zajmował stanowisko radcy ds. kultury i nauki w Ambasadzie RP w Niemczech.

Mariusz Piekarski 

(mpw)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje