Reklama

Reklama

Izba Dyscyplinarna SN zwróciła się do TK. Prosi o wstrzymanie posiedzeń trzech izb

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego skierowała we wtorek pytania prawne do Trybunału Konstytucyjnego - podał jej rzecznik prasowy. Jednocześnie poproszono TK o wstrzymanie spraw dotyczących statusu sędziów Sądu Najwyższego, w tym przewidzianego na 23 stycznia posiedzenia trzech Izb SN.

Jak przekazał rzecznik prasowy Izby Dyscyplinarnej SN Piotr Falkowski, "Sąd Najwyższy, rozpoznając w postępowaniu kasacyjnym sprawę dyscyplinarną radcy prawnego, postanowił zwrócić się do TK z dwoma pytaniami prawnymi".

Reklama

Jak wyjaśnił Falkowski, dotyczą one rozstrzygnięcia konstytucyjności przepisów Kodeksu postępowania karnego, rozumianych w ten sposób, że "badanie, czy w wydaniu orzeczenia brała udział osoba nieuprawniona lub czy sąd był nienależycie obsadzony, obejmuje badanie okoliczności prawidłowości powołania sędziego przez Prezydenta RP" - w tym również na wniosek obecnego składu Krajowej Rady Sądownictwa.

Iza Dyscyplinarna chce wstrzymania spraw

Rzecznik Izby Dyscyplinarnej poinformował, że ponadto w związku z tymi pytaniami zwrócono się do TK o udzielenie zabezpieczenia poprzez wstrzymanie lub zawieszenie postępowań w sprawach podlegających rozpoznaniu przed SN i sądami powszechnymi, dotyczących skuteczności czynności sędziów SN oraz statusu sędziego SN, w szczególności w sprawie przewidzianego na 23 stycznia posiedzenia trzech Izb SN - Karnej, Cywilnej i Pracy. 

Wystąpiono także o "wstrzymanie skuteczności uchwał, postanowień i zarządzeń" wydanych w tego rodzaju sprawach do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia przez TK wtorkowych pytań prawnych.

Decyzja Gersdorf

Sprawa ma związek z decyzją I prezes SN Małgorzaty Gersdorf, która w zeszłym tygodniu przedstawiła pytanie prawne trzem Izbom SN: Cywilnej, Karnej i Pracy. Dotyczy ono udziału w składach sędziowskich osób wyłonionych przez KRS w nowym składzie.

Pytanie dotyczy tego, czy udział w składzie sądu powszechnego lub SN osoby powołanej na sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa w jej aktualnym składzie prowadzi do naruszenia Konstytucji RP, Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Traktatu o Unii Europejskiej, wskutek czego osoba taka jest nieuprawniona do orzekania lub skład sądu jest sprzeczny z przepisami.

SN ma rozpoznać pytanie w najbliższy czwartek, 23 stycznia. Jak podkreślał rzecznik prasowy SN sędzia Michał Laskowski, jako że pytanie dotyczy wprost statusu sędziów z pozostałych dwóch Izb SN, w posiedzeniu nie będą uczestniczyć tzw. nowi sędziowie z Izby Dyscyplinarnej i Izby Kontroli Nadzwyczajnej.

Wyłączonych siedmioro sędziów

Niedawno SN wyłączył z czwartkowego posiedzenia trzech izb siedmioro sędziów wyłonionych do Izby Cywilnej już przez obecny skład KRS. Chodzi o: Jacka Grelę, Beatę Janiszewską, Marcina Krajewskiego, Małgorzatę Manowską, Joannę Misztal-Konecką, Tomasza Szanciło i Kamila Zaradkiewicza.

Przesławski pisze do Gersdorf

W ubiegły piątek prezes Izby Dyscyplinarnej SN Tomasz Przesławski zwrócił się do prezes Gersdorf o uwzględnienie w zaplanowanym na 23 stycznia posiedzeniu trzech Izb SN, także dwóch pozostałych izb tego sądu, czyli Izby Dyscyplinarnej oraz Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Przesławski poprosił także o priorytetowe potraktowanie tej sprawy, którą poruszył "powodowany niepokojem i troską o prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce".

W ocenie prezesa Przesławskiego, decyzja Gersdorf o skierowaniu pytania do trzech Izb SN była nieprawidłowa. Jak podkreślał prezes, przykładowo Izba Dyscyplinarna wydała w zeszłym roku uchwałę dotyczącą rozpatrywanego problemu, zaś w wydaniu uchwały odstępującej od wyrażonej wcześniej zasady prawnej, powinna brać udział izba, która wydała pierwsze rozstrzygnięcie. 

"W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości to, że do jej rozstrzygnięcia powinny zostać powołane także Izba Dyscyplinarna oraz Izba Kontroli Nadzwyczajnej" - podkreślił sędzia Przesławski.

Z kolei w poniedziałek Izba Cywilna SN w jednoosobowym składzie sędziego Zaradkiewicza zdecydowała o innym zabezpieczeniu w związku z wcześniejszym wystąpieniem 18 grudnia przez tego sędziego z pytaniami prejudycjalnymi do Trybunału Sprawiedliwości UE. Na mocy tego zabezpieczenia m.in. zawieszono stosowanie przepisów dotyczących formułowania zagadnień prawnych przez SN w zakresie, w jakim wydane na ich podstawie uchwały np. uznawałyby sędziego SN za osobę nieuprawnioną do orzekania w związku z sposobem jego wyboru jako sędziego SN.

"Niewątpliwie treść tej decyzji będzie przedmiotem rozważań sędziów, którzy zbiorą się 23 stycznia" - mówił w mediach o poniedziałkowym postanowieniu wydanym przez Zaradkiewicza rzecznik prasowy SN sędzia Michał Laskowski. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy