Reklama

Reklama

Kamiński: Rehabilitacja ofiar to element istotny, ale niewystarczający

Zapowiadana przez ambasadora Federacji Rosyjskiej w Polsce Aleksandra Aleksiejewa możliwość rehabilitacji ofiar Katynia jest działaniem oczekiwanym i pozytywnym, ale niewystarczającym - uważa pełnomocnik rodzin ofiar zbrodni katyńskiej dr Ireneusz Kamiński.

Dzisiaj ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce Aleksandr Aleksiejew w wywiadzie dla agencji Interfax oświadczył, że Rosja może zrehabilitować polskich oficerów, rozstrzelanych przez NKWD wiosną 1940 roku w Katyniu i innych miejscach na terenie Rosji. Podkreślił, że trwają poszukiwania możliwości rehabilitacji rozstrzelanych polskich oficerów oraz formuły zadowalającej bliskich ofiar, która nie będzie sprzeczna z rosyjskim prawem.

Reklama

- Rehabilitacja ofiar to element istotny, oczekiwany i konieczny, ale nie wystarczający - powiedział dr Ireneusz Kamiński, komentując wypowiedź ambasadora.

Według niego, "rehabilitacja nie załatwia wszystkich problemów prawnych związanych z rosyjskim postępowaniem katyńskim".

- To postępowanie było nieskuteczne, nieefektywne, nie wyjaśniało zbrodni katyńskiej w należyty sposób. Oznacza to, że rehabilitacja oraz odtajnienie dokumentów - są istotnym ale niewystarczającym elementem, aby można było mówić o usunięciu przyczyn, które spowodowały wniesienie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka - powiedział prawnik.

Jego zdaniem, "konieczne jest przeprowadzenie w Rosji skutecznego, należytego postępowania w sprawie zbrodni katyńskiej". - Między innymi dlatego, że to postępowanie nr 159 nie objęło w ogóle sprawy wymordowania 7305 obywateli polskich znajdujących się w więzieniach zachodniej Białorusi i Ukrainy. Ono dotyczyło jedynie jeńców obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie, a w tej części zbrodni katyńskiej, która dotyczyła wymordowania więźniów, w ogóle nie było postępowania - powiedział Kamiński.

Kamiński wspólnie z innymi prawnikami reprezentuje przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu m.in. Witomiłę Wołk-Jezierską i 12 innych krewnych oficerów zamordowanych w 1940 r., którzy oskarżyli władze Rosji o złamanie przepisów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Wśród najważniejszych zarzutów są: brak w Rosji skutecznego postępowania wyjaśniającego zbrodnię katyńską oraz negowanie zbrodni katyńskiej jako historycznego faktu w wyrokach rosyjskich sądów.

Już w kwietniu ubr. prawnicy, reprezentujący rodziny ofiar katyńskich w Strasburgu, wystąpili z apelem do władz rosyjskich "by uznano - ze względów prawnych, ale przede wszystkim moralnych - wnioski krewnych ofiar: o rehabilitację wszystkich zamordowanych w wyniku zbrodni katyńskiej oraz o odtajnienie wszystkich dokumentów rosyjskiego postępowania katyńskiego i pełny do nich dostęp". Pod dokumentem podpisali się dr Ireneusz C. Kamiński, Roman Nowosielski i Bartłomiej Sochański z Polski oraz Anna Stawickaja i Roman Karpinskij z Rosji.

W połowie grudnia zeszłego roku Rosja przekazała Polsce 50 tomów akt rosyjskiego śledztwa Głównej Prokuratury Wojskowej w sprawie zbrodni katyńskiej.

Dowiedz się więcej na temat: kaminski | rehabilitacja ofiar

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje