Kozłowski przejął po Nowaku obowiązki szefa pomorskiej PO

Eurodeputowany Jan Kozłowski przejął obowiązki przewodniczącego pomorskiej Platformy Obywatelskiej, po tym jak zawieszono w prawach członka partii dotychczasowego lidera PO na Pomorzu Sławomira Nowaka.

- Wynika to ze statutu PO, że w przypadku, gdy przewodniczący władz danego szczebla zrezygnuje z funkcji lub z innego powodu nie może trwale działać, jego prawa i obowiązki automatycznie przejmuje najstarszy wiekiem wiceprzewodniczący -  poinformował dyrektor biura regionalnego PO w Gdańsku Piotr Skiba.

Jan Kozłowski ma 68 lat. Był już szefem pomorskiej PO przez dwie kadencje, w latach 2003-2010. Był też marszałkiem województwa pomorskiego. Jest posłem PO do PE obecnej kadencji.

Reklama

Skiba dodał, że statut dopuszcza także wybór do tej roli innego wiceprzewodniczącego bezwzględną większością głosów przez kierownictwo danych struktur partyjnych. Pozostali zastępcy Nowaka we władzach pomorskiej PO to prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, poseł Tadeusz Aziewicz oraz senator Kazimierz Kleina.

Skiba zapowiedział, że w najbliższych dniach ma się zebrać zarząd pomorskiej PO. 

Zarząd PO zdecydował w czwartek o zawieszeniu posła, b. ministra transportu Sławomira Nowaka w prawach członka partii na trzy miesiące. Zarząd podjął taką decyzję na prośbę samego Nowaka.

Decyzja władz PO ma związek ze sprawą, w której warszawska prokuratura przedstawiła Nowakowi zarzuty złożenia nieprawdziwych oświadczeń majątkowych. Sam Nowak twierdzi, że jest niewinny; odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Prokuratura zakwestionowała pięć oświadczeń majątkowych składanych przez Nowaka w okresie od listopada 2011 r. do marca 2013 r. Poseł nie wykazał w nich zegarka renomowanej firmy, o wartości - jak wynika z dwóch opinii biegłego - minimum 17 tys. zł. Przepisy nakazują wpisywać do oświadczenia przedmioty warte co najmniej 10 tys. zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje