Reklama

Reklama

Lublin: Więzienie za oplucie muzułmanki

Na karę 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata skazał w czwartek Sąd Rejonowy Lublin-Zachód 42-letniego Mirosława P. za znieważenie w Lublinie młodej muzułmanki z Niemiec, uczestniczki wycieczki. Sąd nakaz mu też pisemne przeproszenie pokrzywdzonej.

Mirosław P. przyznał się do zarzucanego mu czynu i w uzgodnieniu z prokuratorem złożył wniosek o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania procesu.

Reklama

"Sąd przychylił się do tego wniosku uznając, że jest adekwatny do zawinienia i stopnia szkodliwości społecznej czynu" - powiedział sędzia Marcin Mietlicki w uzasadnieniu wyroku.

Sad wymierzył oskarżonemu także grzywnę w wysokości 1,5 tys. zł oraz nawiązkę na rzecz pokrzywdzonej w takiej samej wysokości. Nakazał mu także pisemne przeproszenie pokrzywdzonej w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się wyroku.

Sędzia podkreślił, że w tej sprawie zostało przeprowadzone wnikliwe postepowanie dowodowe, zgromadzono obszerny materiał dowodowy i wyjaśnione wszystkie okoliczności przestępstwa popełnionego z tzw. nienawiści rasowej. W trybie pomocy prawnej przesłuchana została w swoim kraju pokrzywdzona oraz inne osoby, które towarzyszyły jej podczas wycieczki.

Do znieważenia nastoletniej muzułmanki doszło w czerwcu ub. roku w Lublinie. Policja otrzymała informację, że w centrum Lublina jakiś mężczyzna splunął obok uczestniczki wycieczki z Niemiec, w której uczestniczyły dzieci z rodzin muzułmańskich imigrantów z Berlina.

Jak wówczas podawał portal Wirtualna Polska, uczestnicy wycieczki mieli być obrażani i poniżani, a do nastolatki w chuście na głowie miał podejść mężczyzna i napluć jej w twarz. Według ówczesnych relacji funkcjonariusze ze stojącego w pobliżu patrolu policji, których zawiadomiono o incydencie, zlekceważyli doniesienie. Policja wyjaśniała wtedy, że policjanci z patrolu nie znali języka angielskiego i nie mogli się porozumieć z grupą cudzoziemców, która do nich podeszła.

Uczestnicy wycieczki nie złożyli oficjalnego zawiadomienia, ale śledczy ustalili sprawcę oplucia nastolatki. Prokuratura zarzuciła Mirosławowi P. naruszenie nietykalności cielesnej obywatelki Niemiec, z powodu jej przynależności wyznaniowej.

Ogłoszony w czwartek wyrok sądu nie jest prawomocny. Oskarżonego nie było na jego ogłoszeniu. 

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne