Reklama

Reklama

Macierewicz o porozumieniu ws. patriotów: To wzbudziło w Rosji szok

Szef MON Antoni Macierewicz skomentował w środę reakcję Rosji na podpisanie memorandum z USA w sprawie systemu rakietowego Patriot. "To wzbudziło w Rosji nieprawdopodobny szok" - ocenił Macierewicz. Dodał, że w ramach porozumienia Polska otrzyma także najnowocześniejsze wojskowe technologie.

6 lipca, podczas wizyty w Warszawie prezydenta USA Donalda Trumpa, Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o podpisaniu memorandum między departamentem obrony USA i MON ws. sprzedaży Polsce systemu obrony powietrznej Patriot.

Nowe technologie

Reklama

Macierewicz zaznaczył w TV Republika, że Polska otrzyma najnowocześniejszą wersję rakiet Patriot. "To jest ta wersja, którą od końca lat 2019, 2020, 2021 będzie dostawała amerykańska armia i równolegle dostawała polska armia" - mówił.

"Drugi element tego kontraktu to jest to, że Polska dostanie najnowocześniejsze technologie w ramach tzw. offsetu, kontraktu, umowy. (...) Poza Izraelem i Polską nikt takich możliwości nie ma" - mówił.

Rosja w szoku

Jak podkreślił, podpisanie memorandum wzbudziło w Rosji "nieprawdopodobny szok". "Pierwsze reakcje były, które często widzimy w PO, to próba takiego lekceważenia, próba minimalizowania. (...) Druga reakcja była już poważną, która wskazywała na to, że Polska wyrasta na istotnego gracza na arenie nie tylko politycznych, gospodarczej, ale także militarnej" - powiedział szef MON.

Zdaniem Macierewicza Rosjanie są zaniepokojeni trzema obszarami w Polsce, m.in. modernizacją armii, a także wyczyszczeniem polskich służb specjalnych. "Wyczyszczenie służb specjalnych (...), pozbawienie dostępu ludzi rosyjskich do służb specjalnych (...) i ograniczenie ich możliwości działania" - wyjaśniał.

Drugi obszar - kontynuował szef MON - to obrona terytorialna. "Tyle wysiłku, ile włożyli Rosjanie, by docierać do oficerów WP, żeby nastawić ich przeciwko WOT, żeby zablokować możliwość rozwoju WOT, żeby wprowadzić konflikt między wojskami operacyjnymi (...) Uzyskali pozycje istotne tzn. w niektórych ważnych miejscach struktury wojskowej znajdowali się ludzie, którzy tej propagandzie, inspiracji rosyjskiej silnie się podporządkowali, czemu dawali wyraz nawet po odejściu z wojska" - mówił.

Trzeci obszar, który niepokoi Rosjan - zaznaczył Macierewicz - to modernizacja polskiej armii. "Rosjanie wiedzieli, że nie będziemy wyrzucać pieniędzy tam, gdzie jest to zbędne" - powiedział.

Niemcy chcą informacji

Poinformował też, że niemiecka strona poprosiła Polskę o informacje ws. agentury rosyjskiej. "Swego czasu proszono mnie ze strony niemieckiej, żebyśmy przekazali władzom niemieckim głębszą analizę agentury wpływu po stronie niemieckiej, sposobie oddziaływania Rosjan na scenę polityczną, scenę medialną państwa niemieckiego" - podkreślił Macierewicz.

Dopytywany, dlaczego proszoną o to polską stronę, odpowiedział: my też rozmawiając z naszymi partnerami z różnych krajów prosimy o pomoc w dziedzinach, które mogą dla nas być wygodne, nawet wtedy, kiedy mamy własne informacje z danej dziedziny. "Ja nie wątpię, że Niemcy mają bardzo dobre rozeznanie w swoich problemach, w swoich kłopotach i w oddziaływaniu Rosjan na nich, ale słusznie, jak inne kraje NATO, doceniają naszą sytuację, (...) większą wiedzę na temat działania dywersyjnego rosyjskiego" - oświadczył szef MON.

Mamy dużą wiedzę na temat działań Rosji

Zaznaczył, że zespół, który udało się stworzyć w ministerstwie obrony ma dużą wiedzę na temat służb specjalnych. "Zespół ma dużą wiedzę na temat dywersyjnych działaniach Rosyjskich" - stwierdził Macierewicz.

Memorandum intencji dotyczące zamiarów Departamentu Obrony USA w sprawie systemu Patriot dla Polski przewiduje, że w pierwszej fazie wojska lądowe USA przedstawią Polsce ofertę dotyczącą czterech jednostek ogniowych (tj. dwóch baterii z 12 wyrzutniami) uzbrojonych w pociski PAC-3 MSE. Dostawy mają się rozpocząć w roku 2022, osiągnięcie zdolności operacyjnej przewidziano na rok 2023.

W kolejnej fazie USA mają kontynuować integrację pocisków SkyCeptor, nowego radaru i polskich sensorów. "Zdolność Departamentu Obrony Sanów Zjednoczonych do wdrożenia systemu uwarunkowana jest otrzymaniem dodatkowych informacji technicznych i harmonogramu pozyskania systemu z Polski oraz uzyskaniem zgód władz wyższego szczebla" - zaznaczono. Oferta w tej fazie ma zostać przedstawiona pod koniec roku 2018.

Dowiedz się więcej na temat: Patrioty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje