Reklama

Reklama

Macierewicz: Uzgodniono wspólny tekst apelu pamięci 1 sierpnia

- Przedstawiciele resortu obrony narodowej i powstańców warszawskich uzgodnili w poniedziałek wspólny tekst apelu pamięci, wśród wymienionych w apelu są prezydenci Lech Kaczyński i Ryszard Kaczorowski - poinformował minister Antoni Macierewicz na konferencji prasowej po spotkaniu w MON.

W Ministerstwie Obrony Narodowej  odbyło się dziś spotkanie z powstańcami w sprawie odczytania apelu smoleńskiego podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Reklama

- Wymieniając wszystkie osoby, wszystkich dowódców, wszystkie oddziały, oddając hołd tym, którzy walczyli i polegli, przywołujemy w apelu w stosownym miejscu także pamięć pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego i tych, którzy tak wiele zrobili dla tego, by powstanie warszawskie, ta największa bitwa drugiej wojny światowej, przeszła do narodowej spuścizny jako największy polski zryw i jako ta spuścizna, narodowy wysiłek, który będzie owocował na wieki i przyszłe pokolenia narodu polskiego kształtując naszą wrażliwość, nasz patriotyzm i naszą narodową pamięć - powiedział Macierewicz.

W apelu zostaje też przywołana pamięć prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego.

Poniedziałkowe spotkanie m.in. z udziałem środowiska kombatantów, żołnierzy powstania warszawskiego i MON miało na celu - jak wskazał Macierewicz - nie tylko przedstawienie wspólnego stanowiska, ale także wyjaśnienie wszystkich problemów, jakie narosły w ostatnim czasie.

- Różnorodne medialne dezinformacje mówiące o apelu smoleńskim, mówiące o jakichś warunkach Ministerstwa Obrony Narodowej, mówiące o swarach i kłótniach miały w naszym wspólnym przekonaniu na celu skłócenie - ocenił szef MON.


Spór wokół apelu smoleńskiego

Uczestnicy walk o stolicę w wysłanym kilka dni temu piśmie do resortu poprosili, żeby w trakcie uroczystości nie był odczytywany tak zwany apel smoleński. Nazwiska osób, które zginęły w katastrofie z 10 kwietnia 2010 roku są odczytywane - zgodnie z decyzją ministra Antoniego Macierewicza - w każdych uroczystościach z asystą wojska.

W sprawie ewentualnego odczytania apelu smoleńskiego w trakcie powstańczych uroczystości głos zabrała sama Marta Kaczyńska. Córka pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich napisała w felietonie dla magazynu "wSieci", że wspominanie osób ważnych dla historii danej i tej najnowszej nie powinno odbywać się "przy okazji" obchodzenia rocznic wydarzeń, z którymi te osoby nie były bezpośrednio związane.

Poniżej publikujemy treść apelu pamięci:


Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy