Reklama

Reklama

Mariusz Błaszczak: Komisja Europejska zabrnęła w ślepy zaułek

Główną troską Komisji Europejskiej powinno być wsparcie dla państw, w których dochodzi do aktów terroryzmu, KE zabrnęła w ślepy zaułek - powiedział w środę szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

Błaszczak w Krakowie odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące projektu stanowiska Komisji Europejskiej; było to jeszcze przed konferencją wiceprzewodniczącego KE Fransa Timmermansa, podczas której przedstawił on zalecenia KE wobec Polski.

Reklama

"Jestem, przyznam, zdumiony, bo główną troską Komisji Europejskiej powinno być wsparcie dla państw, w których dochodzi do aktów terroryzmu. To w moim przekonaniu powinno być zadaniem dla KE, a nie sprawy wydumane" - powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji.

"To co mogliśmy usłyszeć, zapowiedź dzisiejszej konferencji pana Timmermansa, jest dowodem w moim przekonaniu tego, że KE, ci politycy, którzy stoją na czele KE, nie wyciągnęli wniosków z Brexitu, że brną wciąż w ślepy zaułek" - powiedział Błaszczak.

Jak mówił, to jest podążanie w złym kierunku. "W ślepej uliczce znalazła się KE i mam nadzieję, że pan Timmermans, pan Juncker i inni państwo komisarze jednak wyciągną wnioski ze swojego zachowania, które doprowadziło do bardzo złego zjawiska w konsekwencji, a więc do Brexitu" - powiedział Mariusz Błaszczak.

"Jeszcze jedna rzecz, też bardzo ważna: te działania, o których mówi pan Timmermans, nie mają traktatowej podstawy prawnej, a więc to jest kolejny przykład naruszenia kompetencji przez KE" - podkreślił minister.

Minister Mariusz Błaszczak uczestniczył w środę w Krakowie w konferencji służb zabezpieczających wizytę papieża Franciszka podczas ŚDM Kraków 2016.

Zalecenia KE

Tuż po wypowiedzi szefa MSWiA w Krakowie wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans poinformował na konferencji prasowej w Brukseli, że KE przyjęła w środę zalecenia dla Polski dotyczące rządów prawa w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego i oczekuje ich wykonania w ciągu trzech miesięcy.

KE zaleca polskim władzom "przestrzeganie wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 3 i 9 grudnia 2015 roku oraz ich pełne wykonanie; zgodnie z tymi wyrokami stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego ma objąć trzech sędziów wybranych zgodnie z prawem przez poprzedniego ustawodawcę w październiku 2015 roku, a nie trzech sędziów wybranych przez nowego ustawodawcę bez ważnej podstawy prawnej".

Obecnie - jak czytamy na stronie TK - trzech sędziów wybranych 8 października przez poprzedni Sejm: Roman Hauser, Andrzej Jakubecki i Krzysztof Ślebzak "oczekuje na złożenie ślubowania", a trzech wybranych 2 grudnia, od których ślubowanie odebrał prezydent Andrzej Duda: Henryk Cioch, Lech Morawski i Mariusz Muszyński - "oczekuje na podjęcie obowiązków sędziowskich". Do orzekania nie dopuszcza ich prezes TK.

Kolejne zalecenie KE to ogłoszenie i pełne wykonanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 2016 roku i jego późniejszych wyroków oraz zagwarantowanie automatycznego ogłaszania przyszłych wyroków niezależnie od decyzji władzy wykonawczej lub ustawodawczej.

Komisja Europejska rekomenduje też "zagwarantowanie zgodności wszelkich nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z wyrokami Trybunału Konstytucyjnego, w tym z wyrokami z dnia 3 i 9 grudnia 2015 roku i 9 marca 2016 roku oraz pełnego uwzględnienia w tych nowelizacjach opinii Komisji Weneckiej". Trybunał powinien też mieć możliwość oceny, czy nowa ustawa o TK, przyjęta 22 lipca, jest zgodna z konstytucją - wskazała KE.

 

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Błaszczak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy