Reklama

Reklama

Miał przejąć mandat poselski po Rafalskiej. Zrezygnował

​Marek Surmacz zrezygnował z objęcia mandatu poselskiego. Polityk woli pozostać radnym sejmiku województwa lubuskiego.

Marek Surmacz zrezygnował z objęcia mandatu poselskiego w miejsce wybranej do PE Elżbiety Rafalskiej. Poinformował o tym we wtorek na Twitterze. Do wpisu załączył swoje oświadczenie i pismo marszałka Sejmu ws. przysługującego mu miejsca w Sejmie.

Reklama

"Przed czterema laty wyborcy nie wybrali mnie na swojego posła. Natomiast uzyskałem ich zaufanie w poprzednich wyborach samorządowych zostając radnym sejmiku woj. lubuskiego. Teraz mam wobec nich zobowiązanie i chcę je nadal wypełniać. Zamierzam wystartować w jesiennych wyborach parlamentarnych i jeśli wówczas wyborcy mnie wybiorą, to będę miał nowe zobowiązanie" - powiedział PAP Surmacz. 

54-letni Marek Surmacz jest znanym politykiem w woj. lubuskim. Od dwóch kadencji jest radnym sejmiku lubuskiego. W poprzedniej kadencji był jego wiceprzewodniczącym. Surmacz był posłem, wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji i doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego ds. samorządowych i bezpieczeństwa. Obecnie jest zastępcą Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. 

Kolejny wynik po Surmaczu w wyborach parlamentarnych w 2015 r. z listy PiS w okręgu nr 8 obejmującym woj. lubuskie uzyskała Elżbieta Płonka - radna wojewódzka obecnej kadencji i była senator. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy