Minister rodziny apeluje do społeczeństwa ws. bezdomnych

"W ostatnich dniach w całej Polsce występują niskie temperatury, sięgające nawet kilkunastu stopni poniżej zera. To śmiertelne zagrożenie zwłaszcza dla osób bezdomnych. Zwracam się z apelem, abyśmy nie pozostawali obojętni w tym trudnym czasie na los potrzebujących. Bądźmy czujni i sprawdzajmy, czy osoby spotkane na ulicy nie potrzebują naszej pomocy lub schronienia. To może uratować ich życie" - apeluje Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

"Wierzę, że dzięki wspólnemu zaangażowaniu i wrażliwości tej zimy uda się ocalić jak najwięcej osób przed utratą życia i zdrowia" - podkreśliła minister.

Reklama

Elżbieta Rafalska swój apel skierowała przede wszystkim do pracowników socjalnych oraz administracji samorządowej, choć zaznaczyła , że pomóc może każdy.

"We wszystkich województwach działają centra zarządzania kryzysowego, które są zobowiązane do wskazywania miejsc lub zabierania osób potrzebujących pomocy do ogrzewalni, noclegowni lub schroniska. Placówki te działają całodobowo" - zaznaczyła w komunikacie Rafalska.

"Gdy widzimy osobę potrzebującą pomocy, możemy to zgłosić właściwym służbom" - zaznaczyła.

Zgłoszenia przyjmuje Policja, Straż Miejska oraz Pogotowie. Można też zadzwonić na numer 112 i poinformować o konieczności pomocy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Z bezdomności wychodzi się do kogoś

Zdjęcia z "Betlejem" w Jaworznie ("Betlejem" - wspólnota i dom dla bezdomnych, prowadzone przez ks. Mirosława Toszę)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje