Morawiecki: Stocznia Gdańska niechcianym dzieckiem III RP

"Podpisanie Porozumień Sierpniowych było zwycięstwem jedności i woli walki" - mówił premier Mateusz Morawiecki w piątek w Gdańsku w 38. rocznicę tego wydarzenia. Dodał, że Stocznia Gdańska, kolebka "Solidarności", była niechcianym dzieckiem III RP, a dziś ma szansę na rozwój.

Premier w piątek wziął udział w przedstawieniu podstawowych założeń projektu o nazwie "Stocznia Gdańsk 4.0. Nowy początek" dotyczącego rozwoju przemysłu stoczniowego na Wyspie Ostrów. Weźmie także udział w w posiedzeniu Zarządu Regionalnego NSZZ "Solidarność".

Reklama

"Dla mojego pokolenia i dla wszystkich Polaków, tamte dni sprzed 38 lat, a zwłaszcza ten dzień 38 lat temu, to było wielkie, wyjątkowe zwycięstwo jedności, woli walki i przede wszystkim to była walka o wolność w zniewolonym kraju" - mówił.

"Anna Walentynowicz, która była matką chrzestną tamtych dni i matką chrzestną 'Solidarności', po wyjściu z więzienia w 1984 r. mówiła: 'nie wyrządzajmy nikomu krzywdy, uczmy się przebaczać'. I to było właśnie też wyjątkowe w tamtych czasach, że mimo iż było to wołanie o nowy kontrakt społeczny w zniewolonym państwie, to nikt nie chciał wtedy zemsty, była to wyciągnięta ręka 'Solidarności' do wszystkich, którzy wtedy Polską rządzili" - dodał.

Premier w imieniu rządu podziękował wszystkim stoczniowcom, którzy wówczas - jak mówił - "stanęli na tamtych barykadach wolności". Jak powiedział, "młodsze pokolenia nie bardzo rozumieją, dlaczego mówimy z taką atencją, z taką czcią o strajku, o strajkowaniu wtedy". "Bo to był bunt przeciwko złu, bunt przeciwko komunizmowi" - powiedział Morawiecki.

Jak zaznaczył "pamięć o 'Solidarności', o tamtych czasach, jest cały czas żywa, mimo że różnimy się co do oceny zwłaszcza transformacji, tego co stało się po 1989 r.". "Cieszę się, że coraz więcej gromadzimy się wokół tego pięknego słowa, ale nie tylko słowa - 'solidarność'. Słowa, które tutaj się narodziło" - mówił premier. Ocenił, że słowo to wpłynęło na polskie dzieje.

"Dlatego jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję. Chylę czoła przed wielkim bohaterstwem wszystkich robotników tamtych dni" - podkreślił Morawiecki.

Szef rządu podkreślił, że Stocznia Gdańska, kolebka "Solidarności", która była niechcianym dzieckiem III RP i komunistów, dzisiaj ma szansę na kolejny etap swojego rozwoju.

"Dzisiaj możemy obwieścić Urbi et Orbi, światu i temu miastu, że Stocznia Gdańska wchodzi w kolejny etap swojego życia, że Stocznia Gdańska kolebka 'Solidarności' która była niechcianym dzieckiem III Rzeczpospolitej, dzisiaj ma szanse na kolejny etap swojego rozwoju, wbrew temu, tej zemście Rakowskiego i komunistów którzy pod koniec lat osiemdziesiątych zamknęli Stocznię Gdańską jako ten wielki najwspanialszy symbol walki o polską wolność i polską solidarność, bo polskość to jest właśnie solidarność, tak jak orzeł biały, tak jak Mazurek Dąbrowskiego, tak jak Stocznia Gdańska" - mówił Morawiecki.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje