Reklama

Reklama

MS: W ubiegłym roku zaginęło lub zostało zniszczonych 481 akt sądowych

W ubiegłym roku zaginęło lub zostało zniszczonych 481 akt sądowych, o 108 mniej niż rok wcześniej - poinformowała PAP Wioletta Olszewska z Ministerstwa Sprawiedliwości. Akta giną w trakcie przeprowadzek sądów, remontów, przewożenia dokumentów.

Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że najwięcej akt zaginęło lub zostało zniszczonych w ubiegłym roku w apelacjach: poznańskiej (108) oraz gdańskiej (93), a najmniej w rzeszowskiej i białostockiej - po sześć spraw.

Reklama

W ostatnich trzech latach, tj. 2010-2012, w trzech sprawach prowadzono postępowania dyscyplinarne dotyczące zaginięcia akt sądowych.

O tym, jak powinny być przewożone akta sądowe, nie mówi obecnie żaden z przepisów. Istnieją przepisy o udostępnianiu akt sądowych, ale nie o sposobie ich przewożenia. Jedynie w razie przewożenia akt zawierających informacje niejawne muszą być stosowane zasady określone w ustawie o ochronie informacji niejawnych oraz rozporządzeniu do niej.

W praktyce o sposobie przewożenia akt decydują prezesi sądów w wewnętrznych zarządzeniach. Najczęściej przewóz akt jest zlecany firmom wyłonionym w przetargach.

Jak poinformowała Olszewska, we wszystkich sprawach, w których doszło do zaginięcia lub zniszczenia akt zostało wszczęte postępowanie odtworzeniowe, jeżeli tylko taką możliwość dopuszczały przepisy proceduralne.

Jednak - jak dodała - kodeksy postępowania karnego i postępowania cywilnego dopuszczają sytuację, w której z różnych przyczyn nie będzie możliwe odtworzenie akt. W sprawach cywilnych akta nie zostaną odtworzone, jeżeli uprawniona osoba (strona, uczestnik postępowania lub interwenient) zgłosiła wniosek o odtworzenie akt sprawy będącej w toku po upływie trzech lat od zaginięcia lub zniszczenia akt, a wniosek o odtworzenie akt sprawy prawomocnie zakończonej - po upływie lat dziesięciu od tej chwili. Ograniczenia te nie dotyczą wniosku o odtworzenie akt sprawy o prawa stanu, czyli głównie w sprawach małżeńskich, sprawach ze stosunków między rodzicami a dziećmi.

Jeżeli akta zaginęły lub uległy zniszczeniu wskutek siły wyższej, to zasadniczo sąd wszczyna postępowanie tylko na wniosek. Sąd może wszcząć postępowanie z urzędu tylko, jeżeli sprawa, której akta zaginęły lub uległy zniszczeniu, była lub mogła być wszczęta z urzędu - wyjaśniła Olszewska.

Dowiedz się więcej na temat: akta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy