Mucha stanowczo: Nie może być na to przyzwolenia

"Apelujemy do sędziów o przestrzeganie konstytucyjnego zakazu działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadą niezawisłości. Nie może być przyzwolenia, by sędziowie odnosili się do realizacji kompetencji przez prezydenta" - powiedział w piątek zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.

Prezydencki minister zwrócił podczas briefingu prasowego uwagę, że art. 178 ust. 3 konstytucji RP zakazuje sędziom prowadzenia działalności publicznej, która nie dałaby się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Reklama

"Jak wskazywał wybitny polski konstytucjonalista, pan prof. Bogusław Banaszak, sędzia nie powinien zdradzać swoich przekonań politycznych, brać czynnego udziału w debacie politycznej, angażować się w kampanię wyborczą po stronie jakiegoś ugrupowania, wypowiadać się na temat realizacji kompetencji przez jakikolwiek organ władzy publicznej" - wskazał Mucha.

"Na ten aspekt zwracamy uwagę, dlatego że absolutnie nie może być jakiegokolwiek przyzwolenia, by to czy inne stowarzyszenie skupiające sędziów (...), czy w ogóle jakiekolwiek wypowiedzi sędziów miały odnosić się do realizacji kompetencji przez prezydenta RP" - dodał.

Zaapelował zarazem "do wszystkich, którzy uczestniczą w debacie publicznej, żeby działali w ramach poszanowania prawa, a do sędziów (...) o to, żeby trzymali się tego zakazu, który jest wyrażony wprost w konstytucji, tego rodzaju działalności publicznej, która się nie da pogodzić z zasadą niezależności sądów i niezawisłości sędziów".

Wiceszef prezydenckiej kancelarii zaznaczył, że regulacje dot. bezstronności sędziów "mają swoje odwzorowanie w pewnych zasadach etyki jeżeli chodzi o także organa międzynarodowe". 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje