Reklama

Reklama

Na Westerplatte znów zawyły syreny

O godzinie 4.45., kiedy to padły pierwsze strzały z niemieckiego pancernika Schleswig Holstein w kierunku Westerplatte, rozpoczęły się dziś w Gdańsku obchody 69. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Premier Donald Tusk podczas uroczystości podkreślił, że polska tożsamość narodowa budowana jest na pamięci o bohaterach.

Reklama

- Dlaczego spotykamy się z taką determinacją, dlaczego czcimy takie daty jak wczorajsza 31 sierpnia i dzisiejsza 1 września, dlaczego ci sami ludzie przychodzą pod różne pomniki? (...) Naszą tożsamość narodową budowaliśmy i będziemy budować na pamięci o naszych bohaterach i takich zdarzeniach - mówił premier na Westerplatte.

Jak podkreślił szef rządu - "nie byłoby polskiej tożsamości, gdybyśmy tej pamięci się wyrzekli".

- Spieramy się często o sens różnych zdarzeń w naszej historii, ale nie może być przedmiotem sporu sens i istota symboli - takich symboli jak obrona Westerplatte i takich symboli jak wiele, wiele lat później prawdziwy koniec II wojny światowej, też tu w Gdańsku, w czasie wielkiego zrywu "Solidarności" - mówił Donald Tusk.

Zaznaczył, że "na tym będziemy budowali także polską przyszłość".

- My dzisiaj podobnie jak nasi ojcowie i chcielibyśmy tego podobnie jak nasze dzieci i wnuki, będziemy pamięć narodową chronili przed nieporozumieniami i swarami, ponieważ wokół tej czystej pamięci, wokół najważniejszych symboli będzie rosła Polska siła - zapewnił szef rządu.

Premier wyjaśnił, że podtrzymywaniu pamięci narodowej służyć będą mające powstać w Gdańsku muzea Westerplatte, II wojny światowej oraz Europejskie Centrum Solidarności.

- Tak, aby ta wielka klamra, która stała się istotą polskiego patriotyzmu, klamra łącząca krwawy wysiłek żołnierzy Westerplatte i heroiczny wysiłek stoczniowców wiele lat później, aby ta klamra stała się znakiem ważnym i bezdyskusyjnym dla każdego Polaka - dodał szef rządu.

Tusk przypomniał, że w przyszłym roku przypadnie 70. rocznica wybuchu II wojny światowej i 20. rocznica obalenia komunizmu w Europie środkowo-wschodniej.

- Niech za rok tu na Westerplatte i niedaleko stąd pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców w te dwa dni, tak ważne dla polskiej i europejskiej historii, niech w ciągu tych dwóch dni Polacy zjednoczeni wokół swoich najważniejszych symboli położą prawdziwy fundament dla wielkiej - wierzę w to - przyszłości naszego narodu, szczęścia i powodzenia wszystkich Polaków - powiedział premier.

List od prezydenta Lecha Kaczyńskiego odczytał podczas uroczystości wiceszef BBN Witold Waszczykowski.

Dowiedz się więcej na temat: obchody | Donald Tusk | strzały | 1939 | uroczystości | syreny | Westerplatte

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje