Reklama

Reklama

Nowe ustalenia CBA w śledztwie ws. Sławomira Nowaka. Zabezpieczono 4 mln zł

Gotówka ukrywana w specjalnych skrytkach, luksusowy samochód do dyspozycji - to część nowych ustaleń Centralnego Biura Antykorupcyjnego w sprawie byłego ministra transportu Sławomira Nowaka. Jak ustalił Polsat News, śledczy zabezpieczyli majątek o wartości ok. 4 mln zł. Twierdzą również, że skala działania Nowaka była dużo większa niż do tej pory sądzono.

Według najnowszych ustaleń, śledczy ujawnili nieznany dotychczas majątek ukrywany przez Sławomira Nowaka.

Reklama

Agenci CBA w trakcie działań zabezpieczyli m.in. pieniądze w rożnych walutach - w sumie ponad 4 mln zł. Część z nich miano znaleźć w specjalnych skrytkach, które były przygotowane do przechowywania pieniędzy - informuje polsatnews.pl.

Nowe ustalenia pozwoliły zabezpieczyć także inne składniki majątku, jakim dysponował były minister. Należał do nich np. samochód marki Land Rover w luksusowej wersji. 

Śledczy podkreślają, że ujawnione pieniądze oraz samochód pochodzą z przestępstw korupcyjnych popełnionych przez Sławomira Nowaka. 

- Nowe ustalenia pokazują dużo większą skalę działania Sławomira Nowaka niż do tej pory sądzono - przekonują śledczy. 

Śledztwo ma się teraz skupiać na poszukaniu kolejnych składników majątkowych należących do byłego ministra.

Zatrzymany pod koniec lipca

Były minister transportu i były szef ukraińskiej agencji drogowej Sławomir Nowak został zatrzymany w końcu lipca w związku z podejrzeniem korupcji, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i praniem brudnych pieniędzy. Wraz z nim zatrzymano byłego szefa jednostki wojskowej GROM Dariusza Z. i przedsiębiorcę Jacka P.

Po złożeniu wyjaśnień w prokuraturze Nowak usłyszał zarzut kierowania w okresie od października 2016 r. do września 2019 r. zorganizowaną grupą przestępczą czerpiącą korzyści z korupcji. Były polityk jest podejrzany o żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych w zamian za przyznawanie prywatnym podmiotom kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, a także o pranie pieniędzy. W efekcie tych przestępstw miał uzyskać 1,3 mln zł.

Dariuszowi Z. i Jackowi P. postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy oraz przyjmowania korzyści majątkowych.

Tymczasowe areszty

Wobec Sławomira Nowaka i Jacka P. sąd zastosował areszt tymczasowy na okres trzech miesięcy. Wobec Dariusza Z. zastosowano areszt warunkowy; jeśli wpłaci 1 mln zł poręczenia majątkowego, wyjdzie na wolność. 

6 sierpnia sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego trzymiesięcznego aresztu wobec kolejnej osoby - Aleksandra D. zatrzymanego w śledztwie prowadzonym przeciwko byłemu ministrowi transportu. 

Mężczyzna, reprezentujący polską spółkę zajmującą się zarządzaniem projektami infrastrukturalnymi, został zatrzymany w środę jako czwarta osoba w śledztwie dotyczącym korupcji i prania brudnych pieniędzy w związku z inwestycjami drogowymi na Ukrainie.

Jeszcze tego samego dnia Aleksander D. usłyszał zarzut obietnicy udzielenia 700 tys. zł korzyści majątkowej Nowakowi, pełniącemu wówczas funkcję szefa ukraińskiej państwowej agencji drogowej Ukrawtodor. Grozi mu za to 12 lat więzienia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje