Reklama

Reklama

Nowy spór na linii premier - prezydent

Donald Tusk zarzucił Lechowi Kaczyńskiemu blokowanie prac nad nowelizacją przepisów o służbach kontrwywiadu i wywiadu wojskowego.

Premier zapowiedział, że będzie chciał rozmawiać z prezydentem na ten temat, aby umożliwić polskim agentom pracę w pełnym wymiarze. Tu naprawdę chodzi o życie naszych żołnierzy, a nie o jakieś polityczne gry - oświadczył Tusk.

Reklama

Tusk podkreślił, że niekiedy praca kontrwywiadu i wywiadu wojskowego bywa cenniejsza niż najnowocześniejszy sprzęt. - Dlatego będę wspierał ministra Klicha i będę musiał przekonać także niektórych polityków opozycji, żeby nie przeszkadzali nam w zakończeniu tej sprawy - powiedział.

Przypomnijmy, że Lech Kaczyński skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie konstytucyjności nowelizacji przepisów o SWW i SKW. Nowelizacja zakłada m.in., że żołnierze byłych Wojskowych Służb Informacyjnych, którzy wystąpili o weryfikację, ale nie zostali jej poddani, będą mogli pozostawać w rezerwie kadrowej dłużej niż ustawowe dwa lata. Zgodnie z obecnymi przepisami czas pozostawania w rezerwie niezweryfikowanych byłych żołnierzy WSI upływa ostatecznie z końcem września.

W rozmowie z RMF FM szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Władysław Stasiak tłumaczył, że przedłużenie weryfikacji byłych żołnierzy WSI jest możliwe tylko w drodze ustawowej i nie może się odbywać na podstawie rozporządzenia.

Dowiedz się więcej na temat: Donald Tusk | prezydent

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy