Reklama

Reklama

NSZZ "Solidarność" apeluje o "konstruktywny dialog" i grozi protestami

"Jeśli rząd nie przystąpi do konstruktywnego dialogu, dojdzie do protestów" - zapowiada NSZZ "Solidarność" w przyjętym 11 grudnia stanowisku. Zdaniem związku "powiększające się dysproporcje w wynagrodzeniach zatrudnionych w sferze finansów publicznych wręcz wskazują na dyskryminowanie całych grup zatrudnionych w tej sferze".

"Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wzywa rząd do podjęcia rzeczowego i skutecznego dialogu z reprezentatywną stroną społeczną" - czytamy w przyjętym 11 grudnia oświadczeniu. W przypadku braku reakcji na "zagrożenia stojących przed gospodarką", ma dojść do protestów. 

"Solidarność" zwraca też uwagę na brak realizacji obietnic wyborczych z 2015 roku w zakresie wysokości kwoty wolnej od podatku czy waloryzacji kosztów uzyskania przychodu i kwot progów podatkowych.

Reklama

W oświadczaniu zwrócono uwagę na osłabienie dialogu społecznego i pomijanie związków zawodowych w procesie konsultacji ważnych dla pracowników i obywateli projektów rządowych.

Związek podkreśla też niepewność co do przyszłych cen energii i niejasne deklaracje wprowadzenia rekompensat dla odbiorców indywidualnych.

Treść oświadczenia NSZZ "Solidarność".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje