Od 1 kwietnia klinika "Budzik" dla dorosłych ma finansowanie z NFZ

Od soboty 1 kwietnia "Budzik", klinika wybudzeń ze śpiączki dla dorosłych w Olsztynie, ma kontrakt na świadczenia medyczne z NFZ. Pieniądze pozwolą na zapewnienie specjalistycznej opieki nad pacjentami - podkreślił neurochirurg prof. Wojciech Maksymowicz.

Jak podała rzeczniczka NFZ w Olsztynie Magdalena Mil, fundusz podjął decyzję o rozstrzygnięciu postępowania konkursowego i od 1 kwietnia klinika ma umowę na finansowanie z NFZ. 

Reklama

- W pierwszej połowie marca ogłosiliśmy postępowanie w trybie rokowań w sprawie zawarcia umowy na leczenie osób dorosłych ze śpiączką z kliniką Budzik. Rokowania, zamiast postępowania konkursowego, pozwoliły nam przyspieszyć procedury. Od soboty klinika Budzik ma podpisaną umowę z NFZ. Warmińsko-Mazurski Oddział NFZ ma na ten cel zarezerwowane w planie finansowym 1 mln 250 tys. zł- wyjaśniła Mil.

Dodała, że wysokość środków finansowych na leczenie osób dorosłych ze śpiączką została zaplanowana w czerwcu 2016 r. w momencie powstawania kliniki - wtedy były plany uruchomienia pięciu  łóżek. I taka kwota została uwzględniona w planie finansowym na 2017 r., który w NFZ jest opracowywany w połowie każdego roku. Warmińsko-Mazurski Oddział Wojewódzki NFZ, w miarę rozwoju kliniki, będzie dążył do zwiększenia poziomu finansowania - zaznaczyła Mil.

Prof. Maksymowicz powiedział, że kontrakt z NFZ pozwoli na funkcjonowanie kliniki i zatrudnienie kilkunastu dodatkowych specjalistów - m.in. pielęgniarek i rehabilitantów.

Budzik, mimo braku kontraktu, działał od grudnia ub. roku, przyjmując pacjentów. Działalność placówki finansował szpital uniwersytecki, sam się przy tym zadłużając. Personel sprawujący opiekę nad pacjentami był ściągany z innych oddziałów.

Obecnie w "Budziku" jest komplet pacjentów, czyli osiem osób. Od 1 kwietnia powołana zostaje komisja, która będzie sukcesywnie rozpatrywać wnioski o przyjęcie pacjentów do Budzika - poinformował prof. Maksymowicz.

Olsztyńscy lekarze ze szpitala uniwersyteckiego od dawna zajmują się badaniami osób w śpiączkach. Prowadzą m.in. badania weryfikujące, czy chory jest w stanie wegetatywnym, czy minimalnej świadomości; prowadzą też eksperyment naukowy, polegający na wszczepianiu stymulatorów osobom w śpiączkach. Dotąd przeprowadzono kilkanaście tego rodzaju operacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy